Są młodzi i zdolni. Nie lubią chodzić przetartymi szlakami, szukają nowego języka i przekraczają gatunkowe granice. Kto z nich będzie wkrótce nadawał ton polskiej kinematografii?
Od kilku dekad nie było w polskim kinie takiej eksplozji talentów, z jaką mamy do czynienia w ciągu ostatnich lat. Młodzi-zdolni zdobywają dziś nagrody prestiżowych światowych festiwali, a ich filmy dystrybuowane są we Francji, Niemczech, Japonii i Stanach Zjednoczonych. Czekaj, Skonieczny, Marczak, Wasilewski czy Smoczyńska to nazwiska rozpoznawalne w światowym art housie, ale wciąż zbyt mało znane rodzimej publiczności. Na czym polega ten fenomen? Co sprawia, że nasza filmowa awangarda lepiej przyjmowana jest w świecie niż na swoim podwórku?
Młode polskie kino nie idzie na kompromis. Za nic ma mały realizm i polskie "tu i teraz", bo woli opowiadać historie uniwersalne.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Odeszli, lecz ich dziedzictwo trwa...

Ludzie filmu i kultury, których straciliśmy w ostatnich dwunastu miesiącach:
Lesman, Jan Wiktor – Jan Brzechwa

Jan Brzechwa.
Brzechwa był Polakiem urodzonym w żydowskiej rodzinie. Podobnie, jak niektórzy Żydzi urodzeni i wychowani na terytoriach Rzeczypospolitej, uważał siebie za Polaka i był polskim patriotą, który uczestniczył w walce o odrodzenie Rzeczpospolitej w 1918 roku, a potem w wojnie z Rosją sowiecką.
Wybitny prawnik, satyryk i poeta, Brzechwa tworzył w cieniu swego genialnego krewniaka, Bolesława Leśmiana. Był estetą i elegantem, wiernym przyjacielem a zarazem okrutnym lowelasem, który nie potrafił żyć bez kobiecego ciepła. Mąż trzech kobiet i ojciec jednej córki. Pogodny, dowcipny i pełen pasji. Namiętny brydżysta... To tylko niektóre z mniej znanych obliczy autora „Akademii Pana Kleksa”, zaprezentowanych na podstawie wyśmienicie napisanej biografii „Brzechwa nie dla dzieci” autorstwa Mariusza Urbanka.
Łomnicki, Tadeusz
Jak pisano jeszcze za jego życia, był aktorem o nieograniczonych możliwościach wyrazu i umiejętnościach przeistaczania się. Do historii teatru przeszły jego role Orestesa w Ifigenii w Taurydzie Goethego, Artura Ui w Karierze Artura Ui Brechta, Solonego w Trzech siostrach Czechowa, Łatki w Dożywociu Fredry, Kapitana Edgara w Play Strindberg Dürrenmatta w reżyserii Andrzeja Wajdy – wszystkie w Teatrze Współczesnym, a także jego Prysypkin w Pluskwie Majakowskiego w Teatrze Narodowym oraz Horodniczy w Rewizorze Gogola i Sager w Stalinie Salvatore’a w Teatrze TV.
Urodził się 18 lipca 1927 roku w staropolskim mieście Podhajce (od 1939 roku pod okupacją sowiecką, a od 1991 pod okupacją ukraińską) w rodzinie zdominowanej przez ojca-socjalistę.
Klubowicz-Schembera, Marta
Powabna i wszechstronnie utalentowana, z wiekiem coraz piękniejsza: Marta Klubowicz jest aktorką teatralną i filmową, poetką, scenarzystką i fotografką, która pasjonuje się reżyserią, a w wolnych chwilach zajmuje się tłumaczeniem literatury pięknej.
Marta Klubowicz-Schembera urodziła się 8 lutego 1963 roku w Kłodzku.
– Kiedy przyszłam na świat, moi rodzice byli właściwie jeszcze dziećmi. Mama miała 20 lat, ojciec 22. Chyba skomplikowałam im życie – wspominała swoje dzieciństwo w jednym z wywiadów.
– Cała moja rodzina pochodzi spod Lwowa. Ojciec pracował na kolei. Był specjalistą od mostów i wiaduktów. Często był przenoszony [...] Urodziłam się w Kłodzku, mieszkaliśmy w Bardo Śląskim. Mieszkaliśmy w bliźniaku z ogrodem z całą rodziną mamy. Każdy miał swój pokój i jakoś się mieściliśmy, chociaż kiedy niedawno odwiedziłam ten dom, zachodziłam w głowę, jak było to możliwe. Prababcia, babcia, dziadek, brat mojej mamy z dziećmi, dwie siostry mamy i my.
Marta Klubowicz-Schembera urodziła się 8 lutego 1963 roku w Kłodzku.
– Kiedy przyszłam na świat, moi rodzice byli właściwie jeszcze dziećmi. Mama miała 20 lat, ojciec 22. Chyba skomplikowałam im życie – wspominała swoje dzieciństwo w jednym z wywiadów.
– Cała moja rodzina pochodzi spod Lwowa. Ojciec pracował na kolei. Był specjalistą od mostów i wiaduktów. Często był przenoszony [...] Urodziłam się w Kłodzku, mieszkaliśmy w Bardo Śląskim. Mieszkaliśmy w bliźniaku z ogrodem z całą rodziną mamy. Każdy miał swój pokój i jakoś się mieściliśmy, chociaż kiedy niedawno odwiedziłam ten dom, zachodziłam w głowę, jak było to możliwe. Prababcia, babcia, dziadek, brat mojej mamy z dziećmi, dwie siostry mamy i my.
Konwicki, Tadeusz
Na początku 2015 roku odszedł od nas w wieku 88 lat pan Tadeusz Konwicki.
Był jedną z ciekawszych postaci naszych czasów, choć z pewnością oburzyłby się za te „nasze” czasy, bo XXI wiek to już nie są „jego” czasy.
„Jego” były, kiedy dorastał w okolicach Wilna (od 1945 roku przyłączonego do Związku Sowieckiego, obecnie stolica Litwy), gdzie się urodził i przeżył swą młodość - która potem powracała echem przez całą twórczość artysty...
Konwicki był prozaikiem i filmowcem. Jako pisarz pozostał w naszej pamięci głównie ze swymi powieściami, oraz jako reżyser z nagrodzonym w Wenecji „Ostatnim dniem lata", „Zaduszkami", „Saltem", „Jak daleko stąd jak blisko", „Lawą” na podstawie „Dziadów” Mickiewicza, czy też pięknym filmem „Dolina Issy” na podstawie powieści naszego noblisty, Czesława Miłosza.
Najbardziej jednak znany jest zapewne ze swej powieści „Mała apokalipsa", która, choć wcale nie najlepsza w jego dorobku, jest jednak lekturą obowiązkową w szkołach.
Był jedną z ciekawszych postaci naszych czasów, choć z pewnością oburzyłby się za te „nasze” czasy, bo XXI wiek to już nie są „jego” czasy.
„Jego” były, kiedy dorastał w okolicach Wilna (od 1945 roku przyłączonego do Związku Sowieckiego, obecnie stolica Litwy), gdzie się urodził i przeżył swą młodość - która potem powracała echem przez całą twórczość artysty...
Konwicki był prozaikiem i filmowcem. Jako pisarz pozostał w naszej pamięci głównie ze swymi powieściami, oraz jako reżyser z nagrodzonym w Wenecji „Ostatnim dniem lata", „Zaduszkami", „Saltem", „Jak daleko stąd jak blisko", „Lawą” na podstawie „Dziadów” Mickiewicza, czy też pięknym filmem „Dolina Issy” na podstawie powieści naszego noblisty, Czesława Miłosza.
Najbardziej jednak znany jest zapewne ze swej powieści „Mała apokalipsa", która, choć wcale nie najlepsza w jego dorobku, jest jednak lekturą obowiązkową w szkołach.
Pacuła, Joanna
Joanna Pacuła jest jedną z nielicznych aktorek polskich, które zrobiły jakąkolwiek karierę w Hollywood - i chyba jedyną w wieku po czterdziestce, która jest tam nadal aktywna zawodowo. Od ponad 30 lat!
Pani Pacuła urodziła się 2 stycznia 1957 roku w Tomaszowie Lubelskim. Jej ojciec jest inżynierem, matka farmaceutką.
Zainteresowanie aktorstwem przejawiała już w miejscowym Liceum Ogólnokształcącym im. Bartosza Głowackiego, gdzie wystąpiła m.in. w przedstawieniu „Motyle są wolne” (Butterflies Are Free) Leonarda Gershawa. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, w latach 1979-1981 występowała na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego w spektaklach: „Ćwiczenia z romantyzmu” w reżyserii Gustawa Holoubka, „Bałałajkin i spółka” i „Operetka” Gombrowicza, w którym wyciągnięto ją nagą z trumny, oraz w „Jak wam się podoba” (As You Like It) Williama Szekspira.
Pani Pacuła urodziła się 2 stycznia 1957 roku w Tomaszowie Lubelskim. Jej ojciec jest inżynierem, matka farmaceutką.
Zainteresowanie aktorstwem przejawiała już w miejscowym Liceum Ogólnokształcącym im. Bartosza Głowackiego, gdzie wystąpiła m.in. w przedstawieniu „Motyle są wolne” (Butterflies Are Free) Leonarda Gershawa. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, w latach 1979-1981 występowała na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego w spektaklach: „Ćwiczenia z romantyzmu” w reżyserii Gustawa Holoubka, „Bałałajkin i spółka” i „Operetka” Gombrowicza, w którym wyciągnięto ją nagą z trumny, oraz w „Jak wam się podoba” (As You Like It) Williama Szekspira.
Grandys, Jan
27 grudnia 2014 roku odszedł jeden z najwybitniejszych scenografów w historii polskiej kinematografii i wieloletni członek Stowarzyszenia Filmowców Polskich, który stworzył scenografię do ponad sześćdziesięciu filmów fabularnych - pan Jan Grandys.
Zadebiutował w 1953 roku, przygotowując dekoracje do "Pościgu" Stanisława Urbanowicza.
W kolejnych latach współpracował przy powstaniu m.in. takich obrazów jak: "Zimowy zmierzch" i "Giuseppe w Warszawie" Stanisława Lenartowicza, "Eroica"i "Zezowate szczęście" Andrzeja Munka, seria filmów o przygodach Pana Anatola w reżyserii Jana Rybkowskiego, "Sobótki", "Pięciu" Pawła Komorowskiego, "Sami swoi", "Tylko umarły odpowie", "Kochaj albo rzuć" Sylwestra Chęcińskiego, "Diabeł" Andrzeja Żuławskiego, "Awans" Janusza Zaorskiego",
Zadebiutował w 1953 roku, przygotowując dekoracje do "Pościgu" Stanisława Urbanowicza.
W kolejnych latach współpracował przy powstaniu m.in. takich obrazów jak: "Zimowy zmierzch" i "Giuseppe w Warszawie" Stanisława Lenartowicza, "Eroica"i "Zezowate szczęście" Andrzeja Munka, seria filmów o przygodach Pana Anatola w reżyserii Jana Rybkowskiego, "Sobótki", "Pięciu" Pawła Komorowskiego, "Sami swoi", "Tylko umarły odpowie", "Kochaj albo rzuć" Sylwestra Chęcińskiego, "Diabeł" Andrzeja Żuławskiego, "Awans" Janusza Zaorskiego",
Krauze, Krzysztof
W Wigilię 2014 r. odszedł od nas w wieku zaledwie 61 lat twórca filmów dokumentalnych i fabularnych, wielokrotnie nagradzany na polskich i zagranicznych festiwalach operator, reżyser i scenarzysta filmowy, pan Krzysztof Krauze. Po filmach „Dług”, „Mój Nikifor”, „Plac Zbawiciela” obwołano go najlepszym reżyserem pokolenia.
Urodził się 2 kwietnia 1953 roku w Warszawie. Był synem warszawskiego adwokata i znanej wówczas aktorki teatralnej i filmowej, Krystyny Karkowskiej.
Po raz pierwszy ożenił się, gdy miał 21 lat; dziewczyna była świetna, inteligentna, pogodna. Skończyła fizykę, on studiował na wydziale operatorskim w Łódzkiej Szkole Filmowej. Małżeństwo rozpadło się po dziewięciu miesiącach.
– Właściwie nie wiem dlaczego. – powiedział w wywiadzie – Może nie chciałem jej sobą unieszczęśliwiać. Byłem wtedy strasznie zapatrzony w siebie. Pamiętam, że w momencie ślubu, jakoś tak beznadziejnie pomyślałem, że to nie może się udać, bo ona jest ode mnie trzy lata starsza...
Urodził się 2 kwietnia 1953 roku w Warszawie. Był synem warszawskiego adwokata i znanej wówczas aktorki teatralnej i filmowej, Krystyny Karkowskiej.
Po raz pierwszy ożenił się, gdy miał 21 lat; dziewczyna była świetna, inteligentna, pogodna. Skończyła fizykę, on studiował na wydziale operatorskim w Łódzkiej Szkole Filmowej. Małżeństwo rozpadło się po dziewięciu miesiącach.
– Właściwie nie wiem dlaczego. – powiedział w wywiadzie – Może nie chciałem jej sobą unieszczęśliwiać. Byłem wtedy strasznie zapatrzony w siebie. Pamiętam, że w momencie ślubu, jakoś tak beznadziejnie pomyślałem, że to nie może się udać, bo ona jest ode mnie trzy lata starsza...
Bromski, Jacek Bolesław
Pan Jacek Bromski jest reżyserem wielu znanych przebojów kinematografii polskiej, jak „U Pana Boga za piecem”, „Zabij mnie glino”, „Sztuka kochania”, czy „Kuchnia polska”. Był też producentem przeboju kinowego „Kiler”.
Urodził się 19 grudnia 1946 roku we Wrocławiu.
Nie planował kariery filmowej, początkowo studiował malarstwo w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, które porzucił w 1968 roku. Jeszcze jako student rozpoczął współpracę z Polskim Radiem i na przełomie lat 1960-ch i 1970-ch prowadził wraz z Tadeuszem Romerem popularny wówczas, cotygodniowy "Radiowy Magazyn Przebojów", prezentujący na antenie PR I najnowsze nagrania i ciekawostki ze świata muzyki rozrywkowej.
Na początku lat 1970-ch został dyskdżokejem w tworzących się wtedy w klubach pierwszych polskich dyskotekach, po czym powrócił do nauki i przez 2 lata studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, którą także porzucił i w 1974 roku przeniósł się do łódzkiej "filmówki".
Urodził się 19 grudnia 1946 roku we Wrocławiu.
Nie planował kariery filmowej, początkowo studiował malarstwo w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, które porzucił w 1968 roku. Jeszcze jako student rozpoczął współpracę z Polskim Radiem i na przełomie lat 1960-ch i 1970-ch prowadził wraz z Tadeuszem Romerem popularny wówczas, cotygodniowy "Radiowy Magazyn Przebojów", prezentujący na antenie PR I najnowsze nagrania i ciekawostki ze świata muzyki rozrywkowej.
Na początku lat 1970-ch został dyskdżokejem w tworzących się wtedy w klubach pierwszych polskich dyskotekach, po czym powrócił do nauki i przez 2 lata studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, którą także porzucił i w 1974 roku przeniósł się do łódzkiej "filmówki".
Sławiński, Adam
27 listopada 1935 roku w Leśniczówce koło Szamocina pod Bydgoszczą urodził się pan Adam Sławiński, kompozytor, krytyk muzyczny i pianista, który w swej karierze skomponował także wiele podkładów muzycznych dla przedstawień Teatru Telewizji oraz filmów kinowych i telewizyjnych.
Studiował muzykologiczne na Uniwersytecie Warszawskim w latach 1953-1958, bedąc w tym czasie również jednym z muzyków zespołu "Pinokio". Podczas studiów rozpoczął też długoletnią współpracę z prasą muzyczną: przez prawie 8 lat publikował w magazynie "Ruch Muzyczny i Jazz", a poźniej - aż do 1992 roku - współpracował z "Jazz Forum".
W latach 1957–1962 pracował jako redaktor muzyczny w Telewizji Polskiej. Był samoukiem gdy na przełomie lat 1960/1961 rozpoczął działalność kompozytorską i skomponował muzykę do spektaklu Teatru Telewizji p.t. "O człowieku, który poślubił niemowę".
W połowie lat 1970-ch został zastępcą naczelnego redaktora muzycznego Polskiego Radia. Od 1987 do 1991 roku zasiadał w zarządzie Związku Kompozytorów Polskich, początkowo jako sekretarz, a później (od 1989) jako wiceprezes.
Studiował muzykologiczne na Uniwersytecie Warszawskim w latach 1953-1958, bedąc w tym czasie również jednym z muzyków zespołu "Pinokio". Podczas studiów rozpoczął też długoletnią współpracę z prasą muzyczną: przez prawie 8 lat publikował w magazynie "Ruch Muzyczny i Jazz", a poźniej - aż do 1992 roku - współpracował z "Jazz Forum".
W latach 1957–1962 pracował jako redaktor muzyczny w Telewizji Polskiej. Był samoukiem gdy na przełomie lat 1960/1961 rozpoczął działalność kompozytorską i skomponował muzykę do spektaklu Teatru Telewizji p.t. "O człowieku, który poślubił niemowę".
W połowie lat 1970-ch został zastępcą naczelnego redaktora muzycznego Polskiego Radia. Od 1987 do 1991 roku zasiadał w zarządzie Związku Kompozytorów Polskich, początkowo jako sekretarz, a później (od 1989) jako wiceprezes.
Mikulski, Stanisław
27 listopada 2014 roku zmarł Stanisław Mikulski, jeden z najbardziej rozpoznawanych aktorów nie tylko w Polsce. Miał 85 lat.Urodził się 1 maja 1929 roku w Łodzi. Jan i Helena Mikulscy byli tkaczami. Dzieciństwo spędził na łódzkich Bałutach, a po wybuchu wojny mieszkał z rodziną w Śródmieściu. W 1950 roku zdał maturę w VIII Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi i bezskutecznie próbował otrzymać jakąś rolę w nowo powstałym łódzkim studiu filmowym, jednak musiało upłynąć kilka lat zanim zagrał pierwszą znaczącą rolę w filmie "Kanał".
Wielką popularność zdobył przede wszystkim dzięki głównej roli w kultowym serialu telewizyjnym z lat 1967-1968 "Stawka większa niż życie", od której "uciekał" potem przez całe życie:
– ["Stawka większa niż śmierć"] to przecież sama radość dla aktora w moim wieku, że mógł znowu wystąpić i pokazać się publiczności. Nowe doświadczenie, bo przecież współczesny Kloss to już zupełnie inne kino niż filmy kręcone na taśmie liczonej na kilometry. Ale, o ironio, to występ w produkcji, gdzie spotykają się Państwo z postacią, od której uciekałem od lat siedemdziesiątych! Jak widać, nie można uciec do końca. – powiedział aktor.
Goetel, Ferdynand
Ponad pół wieku temu w Londynie zmarł 24 listopada 1960 roku Ferdynand Goetel, zasłużony Polsce prozaik, dramatopisarz, publicysta, scenarzysta i antykomunistyczny działacz polityczny, którego okupacyjne władze komunistyczne skazały na zapomnienie na cały okres istnienia PRL-u, a Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk - czyli tzw. "cenzura" komunistyczna - starannie usuwała nie tylko wszelkie wzmianki o nim, lecz nawet samo jego nazwisko. Aż do końca PRL-u cenzura notorycznie usuwała jego imię z programów radiowo-telewizyjnych publikowanych w gazetach na kolejny tydzień, pomimo faktu, że jego nazwisko i tak pojawiało się np. w czołówce kilkakrotnie emitowanego w TVP przedwojennego filmu "Dziesięciu z Pawiaka", do którego pan Goetel napisał scenariusz. Przez 45 lat istnienia PRL-u nie drukowano jego książek, a całą jego istniejącą twórczość wycofano z bibliotek i w większości zniszczono już w pierwszych powojennych latach.
Kłosiński, Janusz
Pan Janusz Kłosiński należał do pierwszego pokolenia Polaków urodzonych w wolnej już Polsce.Przyszedł na świat w Łodzi, 19 listopada 1920 roku, w biednej rodzinie robotniczej. W chwili wybuchu II wojny światowej miał więc prawie 19 lat, nie brał jednak udziału w walce ani z niemieckimi, ani też z sowiecko-rosyjskimi bandytami, którzy napadli wówczas na Polskę.
Podczas okupacji od czasu do czasu pomagał szwagrowi w rozwożeniu węgla. Jednak gdy Gestapo aresztowało szwagra za pomaganie Żydom (których w Łodzi było wówczas wielu), został zmuszony zająć się nagle osamotnioną siostrą z małym dzieckiem. Tak przejął po szwagrze rozwożenie węgla, co zresztą robił aż do końca wojny, gdyż szwagier został wkrótce wysłany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie też został przez Niemców zamordowany.
Korcz, Włodzimierz Kazimierz
W 1943 roku w Łodzi urodził się pan Włodzimierz Korcz, znany polski pianista i dyrygent, a także aranżer i kompozytor piosenek i musicali. W swym dorobku muzycznym posiada także filmy, do których stworzył, lub zaaranżował muzykę. Współpracował także ze znanymi kabaretami: Pod Egidą , TEY, Olgi Lipińskiej, telewizyjnym Polskim Zoo, Kraj się śmieje i innymi. Pisał też piosenki i musicale dziecięce dla harcerskiego zespołu Gawęda (z tekstami Wandy Chotomskiej).
Litwin, Krzysztof Maria
Urodził się 19 czerwca 1935 w Krakowie i tam wychował się oraz ukończył szkoły - Liceum Sztuk Plastycznych i Akademię Sztuk Pięknych. Także z Krakowem związane było całe jego życie zawodowe jako aktora, m.in. występował na deskach krakowskiego Teatru Starego, Operetki Krakowskiej i kabaretu Piwnica pod Baranami. Spełniał się także jako niezły grafik i malarz, a jego akwarele z krakowskimi widokami są cenione do dzisiaj.
Także w Krakowie 8 listopada 2000 roku przegrał z rakiem walkę o życie i tam też spoczął na Cmentarzu Rakowickim.
- Należał do twórców wszechstronnych - celnie określiła artystę Karina Janik, kuratorka krakowskiej wystawy o życiu i twórczości Krzysztofa Litwina.
Także w Krakowie 8 listopada 2000 roku przegrał z rakiem walkę o życie i tam też spoczął na Cmentarzu Rakowickim.
- Należał do twórców wszechstronnych - celnie określiła artystę Karina Janik, kuratorka krakowskiej wystawy o życiu i twórczości Krzysztofa Litwina.
Nowicki, Jan
Urodził się 5 listopada 1939 roku w Kowalu niedaleko Włocławka (obecnie woj. Kujawsko-Pomorskie). Pomimo, że zadebiutował już w wieku 24 lat, znanym i popularnym aktorem filmowym i teatralnym stał się stosunkowo późno, będąc dobrze po trzydiestce. W swej karierze zagrał w blisko dwustu rolach.
Początkowo studiował na Wydziale Aktorskim PWSTiF w Łodzi, ale z przyczyn rodzinnych przerwał studia. Jednak wkrótce dokończył je na nowej alma-mater, PWST w Krakowie. Jeszcze podczas studiów w 1961 roku nastąpił jego debiut telewizyjny w sztuce telewizyjnej „Ta trzecia”, a tuż po ukończeniu studiów, w październiku 1964 miał jego debiut sceniczny na deskach Teatru Starego w Krakowie, którego aktorem jest zresztą do dzisiaj. Na dużym ekranie zadebiutował w 1965 roku w filmie „Popioły” Andrzeja Wajdy, jednak w rzeczywistości pojawił się jeszcze w 1963 w filmie „Przygoda noworoczna” Stanisława Wohla jako niewymieniony w czołówce statysta.
Początkowo studiował na Wydziale Aktorskim PWSTiF w Łodzi, ale z przyczyn rodzinnych przerwał studia. Jednak wkrótce dokończył je na nowej alma-mater, PWST w Krakowie. Jeszcze podczas studiów w 1961 roku nastąpił jego debiut telewizyjny w sztuce telewizyjnej „Ta trzecia”, a tuż po ukończeniu studiów, w październiku 1964 miał jego debiut sceniczny na deskach Teatru Starego w Krakowie, którego aktorem jest zresztą do dzisiaj. Na dużym ekranie zadebiutował w 1965 roku w filmie „Popioły” Andrzeja Wajdy, jednak w rzeczywistości pojawił się jeszcze w 1963 w filmie „Przygoda noworoczna” Stanisława Wohla jako niewymieniony w czołówce statysta.
Odeszli, lecz ich dziedzictwo trwa...
Ludzie filmu i kultury, których straciliśmy na zawsze w ostatnich dwunastu miesiącach:
Gołas, Wiesław
Wiele źródeł podaje czwarty zamiast dziewiątego października jako datę urodzin pana Gołasa i nie ma kłamstwa w tej błędnej, zdawałoby się, informacji. Najlepiej wyjaśnia tę sprzeczność sam pan Wiesław: "Oficjalnie, urzędowo, urodziłem się 4 października 1930 roku w Kielcach, a naprawdę - 9 października. Przy chrzcie pijany organista wpisał do mojej metryki błędną datę, i tak już zostało."
Trudno uwierzyć dzisiaj, ale będąc jeszcze praktycznie dzieckiem podczas okupacji niemieckiej został członkiem Szarych Szeregów, czyli młodocianym żołnierzem Armii Krajowej. Pod konspiracyjnym pseudonimem "Wilk" brał udział przede wszystkim w zdobywaniu broni dla AK. Uczestniczył także w akcji wykonania wyroku na niemieckim konfidencie, gdy zdrajca został rozstrzelany. Złapany przez Gestapo trafił do tej samej celi, w której wcześniej uwięziony był jego ojciec, zamordowany przez Niemców na Majdanku. W chwili zakończenia wojny miał dopiero 14 i pół roku, tak więc wraz z nastaniem nowego roku szkolnego ten młodociany wojak wrócił do szkolnej ławki.
Lorenc, Michał
Pan Michał Lorenc jest znanym polskim kompozytorem urodzonym w Warszawie w 1955 roku.
Za muzykę filmową był wielokrotnie nagradzany na różnych festiwalach.
W 1998 roku, na 23. FPFF w Gdyni, pojawiło się aż sześć obrazów do których stworzył muzykę! Jest także trzykrotnym laureatem nagrody Złotych Lwów gdyńskiego festiwalu.
Za muzykę filmową był wielokrotnie nagradzany na różnych festiwalach.
W 1998 roku, na 23. FPFF w Gdyni, pojawiło się aż sześć obrazów do których stworzył muzykę! Jest także trzykrotnym laureatem nagrody Złotych Lwów gdyńskiego festiwalu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2















