Wiele źródeł podaje czwarty zamiast dziewiątego października jako datę urodzin pana Gołasa i nie ma kłamstwa w tej błędnej, zdawałoby się, informacji. Najlepiej wyjaśnia tę sprzeczność sam pan Wiesław: "Oficjalnie, urzędowo, urodziłem się 4 października 1930 roku w Kielcach, a naprawdę - 9 października. Przy chrzcie pijany organista wpisał do mojej metryki błędną datę, i tak już zostało."
Trudno uwierzyć dzisiaj, ale będąc jeszcze praktycznie dzieckiem podczas okupacji niemieckiej został członkiem Szarych Szeregów, czyli młodocianym żołnierzem Armii Krajowej. Pod konspiracyjnym pseudonimem "Wilk" brał udział przede wszystkim w zdobywaniu broni dla AK. Uczestniczył także w akcji wykonania wyroku na niemieckim konfidencie, gdy zdrajca został rozstrzelany. Złapany przez Gestapo trafił do tej samej celi, w której wcześniej uwięziony był jego ojciec, zamordowany przez Niemców na Majdanku. W chwili zakończenia wojny miał dopiero 14 i pół roku, tak więc wraz z nastaniem nowego roku szkolnego ten młodociany wojak wrócił do szkolnej ławki.

