Aktorka filmowa, telewizyjna i teatralna, nauczycielka zen. Urodziła się 30 stycznia 1947 roku w Szamotułach, zmarła 23 czerwca 2014 roku w Warszawie. Zagrała w blisko czterdziestu filmach, serialach i widowiskach Teatru Telewizji, między innymi główne role w „Polowaniu na muchy” Andrzeja Wajdy, „Trzeciej części nocy” Andrzeja Żuławskiego i „Lalce”, serialu Ryszarda Bera. Największą popularność przyniosła jej rola Oleńki Billewiczówny w „Potopie” Jerzego Hoffmana.
Z początkiem lat siedemdziesiątych pojawiła się dwukrotnie na scenie w nieskomplikowanych rolach u Adama Hanuszkiewicza w Teatrze Narodowym. Za właściwy „debiut” sceniczny aktorka uważa dopiero rolę Elżbiety Vogler w autorskim przedstawieniu Krystiana Lupy „Persona. Ciało Simone” w Teatrze Dramatycznym w Warszawie (2010).
U szczytu sławy, na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, aktorka zerwała z dotychczasowym życiem i zniknęła z ekranów.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TV. Pokaż wszystkie posty
Tak potraktowała przyszłego prezydenta wredniacha z TVP...

Materiał był emitowany na żywo w TVP Info w dniu 8 lipca 2014 roku o godz. 7:45 rano.
Nieludzki Zachód
W skomplikowanym świecie roboty wydają się prostym sposobem na zbawienie. W serialu „Westworld” to zbawienie wymyka się spod kontroli
Dystopie to zbiorowe wizje raju utraconego, snu o lepszym świecie, który staje się koszmarem. Ten koszmar wielu przeczuwa, ale dopiero twórca nadaje formę tym zbiorowym lękom. „Westworld” jest pod tym względem wręcz modelowym przedstawicielem gatunku. Widać na jego przykładzie, jak kultura masowa przeszła od zachłyśnięcia się robotyką, podszytego tylko lekkim terminatorowym dreszczykiem, do dojrzałej refleksji nad sztuczną inteligencją i człowieczeństwem. Można powiedzieć, że zamiast bać się robota zaczęliśmy się bać o robota. Nawet bać się tego, by robotem się nie stać, jeśli można się tu pokusić o nieco bardziej ezoteryczne odczytanie serialu.
Dystopie to zbiorowe wizje raju utraconego, snu o lepszym świecie, który staje się koszmarem. Ten koszmar wielu przeczuwa, ale dopiero twórca nadaje formę tym zbiorowym lękom. „Westworld” jest pod tym względem wręcz modelowym przedstawicielem gatunku. Widać na jego przykładzie, jak kultura masowa przeszła od zachłyśnięcia się robotyką, podszytego tylko lekkim terminatorowym dreszczykiem, do dojrzałej refleksji nad sztuczną inteligencją i człowieczeństwem. Można powiedzieć, że zamiast bać się robota zaczęliśmy się bać o robota. Nawet bać się tego, by robotem się nie stać, jeśli można się tu pokusić o nieco bardziej ezoteryczne odczytanie serialu.
Odeszli, lecz ich dziedzictwo trwa...

Ludzie filmu i kultury, których straciliśmy w ostatnich dwunastu miesiącach:
Sto kilkadziesiąt pytań (IV)
do p. prezydenta A. Dudy i p. premier B. Szydło oraz do władz PiS-u
POPRZEDNIA CZĘŚĆ ☞ TUTAJ
Zaniechania i błędy w reformowaniu publicznej telewizji i radia
Telewizja publiczna powinna odegrać ogromna rolę we wsparciu głębokich przemian rozpoczętych jesienią zeszłego roku przez rząd PiS i prezydenta A. Dudę oraz dla podważenia fatalnego Układu „kapitalizmu bezpieczniackiego”, narzuconego Polsce po 1989 roku.
Kobuszewski, Jan

– Prędzej sama umrę, niż miałabym własne dziecko zgładzić – upierała się jego mama i wbrew wszystkim przeciwnościom ciążę donosiła, a gdy 19 kwietnia 1934 roku w domu przy ul. Nadwiślańskiej 3 na warszawskim Nowym Bródnie przyszedł na świat cały i zdrowy Janek – lekarze uznali to za cud.
Ten obdarzony niebywałym talentem komediowym znany aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, zgodnie z wolą matki miał jednak zostać księdzem. Matka nawet nie dopuszczała myśli, aby jej syn miał być artystą.
– Daleko mi do świętego, więc poszedłem za drugą miłością, teatrem. W odróżnieniu od Jana Pawła II. Zawsze śmieję się, że jestem jego odwrotnością. Jan Paweł II był aktorem, który został księdzem. Ja miałem być księdzem, a zostałem… wiadomo – powiedział Jan Kobuszewski w jednym z wywiadów.
Kuźniak, Henryk

Niewiele informacji o panu Henryku jest dostępnych w sieci i literaturze.
W 1959 ukończył muzykologię na Uniwersytecie Warszawskim i przez kolejne 20 lat pracował w Wytwórni Filmów Dokumentalnych na różnych stanowiskach. Przygodę z muzyką filmową rozpoczął we Francji, gdy w 1968 otrzymał stypendium Rządu Francuskiego na odbycie stażu w studio muzyki eksperymentalnej u Pierre’a Schaeffera w ORTF. Będąc w Paryżu zrealizował film eksperymentalny Wariacje obrazu i dźwięku (La vie, la mort, l’espoire), służący do przeprowadzenia testu na percepcję audiowizualną.
„Bodo wśród gwiazd”. Gwiazdy nie gasną...

Co tak atrakcyjnego jest dla pokolenia ich prawnuków w tej nieznanej przeszłości sprzed ponad wieku?
Pośrednio, opisując ówczesne lata w ciekawy i bezpretensjonalny sposób, Anna Mieszkowska stara się nam wyjaśnić tę zagadkę.
Krakowska, Emilia
Na pewien czas znalazła się w tej samej pułapce, w jakiej utkwiło wielu aktorów i aktorek: zemsta roli idealnej. Podobnie jak niezapomniany pan Mikulski jako Kloss, a Włodzimierz Press jako Grigorij, tak też pani Emilia Krakowska bardzo długo kojarzyła się widzom z ludową pasiastą spódnicą najpierw buchającej erotyzmem Maliny z filmu „Brzezina” według Jarosława Iwaszkiewicza, gdzie w kadrach żywcem zapożyczonych z płócien Jacka Malczewskiego uwodziła dwoje braci, a następnie jako nieokiełznana namiętnością Jagna Borynowa w „Chłopach”. Postaci te tylko potwierdziła rolą Panny Młodej w „Weselu” i dlatego trudno dziwić się, że pomimo usilnych starań i podejmowania ról zupełnie od nich odbiegających, w pamięci widzów na długo pozostawała Jagną bądź Maliną...
Emilia Krakowska urodziła się podczas II wojny światowej, 20 lutego 1940 roku, w okupowanym wtedy przez Niemców Poznaniu.
Emilia Krakowska urodziła się podczas II wojny światowej, 20 lutego 1940 roku, w okupowanym wtedy przez Niemców Poznaniu.
Urodziny telewizji
26 stycznia 1926 roku w londyńskiej dzielnicy Soho odbył się pierwszy publiczny pokaz telewizji.
Jednak zanim do tego doszło, Brytyjczyk John Logie Baird, który od dłuższego czasu pracował nad wykorzystaniem „dysku Nipkowa” do transmisji ruchomych obrazków, musiał pokonać wiele przeszkód - od technicznych po... społeczne.
Gdy zjawił się w redakcji „Ekspresu Codziennego” (Daily Express) pragnąc zaprosić reportera z tej popularnej wówczas gazety na swój pokaz, po pewnym czasie usłyszał:
- Niech ktoś w końcu zejdzie do poczekalni i pogoni tego lunatyka twierdzącego, że ma maszynę do oglądania obrazu na odległość!
Jednak zanim do tego doszło, Brytyjczyk John Logie Baird, który od dłuższego czasu pracował nad wykorzystaniem „dysku Nipkowa” do transmisji ruchomych obrazków, musiał pokonać wiele przeszkód - od technicznych po... społeczne.
Gdy zjawił się w redakcji „Ekspresu Codziennego” (Daily Express) pragnąc zaprosić reportera z tej popularnej wówczas gazety na swój pokaz, po pewnym czasie usłyszał:
- Niech ktoś w końcu zejdzie do poczekalni i pogoni tego lunatyka twierdzącego, że ma maszynę do oglądania obrazu na odległość!
Pierwsza powojenna transmisja telewizyjna
Przerwana przez napad Niemiec na Polskę na okres prawie ćwierć wieku działalność Telewizji Polskiej została oficjalnie rozpoczęta ponownie 23 stycznia 1953 roku.
Podobnie jak w 1939 roku, nowa Telewizja Polska początkowo swym zasięgiem obejmowała tylko Warszawę, ale ta oficjalnie „regularna” emisja programu polskiej telewizji trwała dużo mniej niż przed wojną: tylko pół godziny, raz na tydzień. Jednak – z dotąd nie wyjaśnionych społeczeństwu powodów politycznych – przedwojenne codzienne emisje telewizyjne, trwające od 2 do ponad 3 godzin dziennie, do dzisiaj uznawane są (zgodnie z komunistyczną propagandą) za emisje „doświadczalne”...
Proszę nie zrozumieć źle – nie mam najmniejszego zamiaru negować ogromu pracy i wysiłków włożonych w ponowne uruchomienie telewizji w Polsce powojennej.
Podobnie jak w 1939 roku, nowa Telewizja Polska początkowo swym zasięgiem obejmowała tylko Warszawę, ale ta oficjalnie „regularna” emisja programu polskiej telewizji trwała dużo mniej niż przed wojną: tylko pół godziny, raz na tydzień. Jednak – z dotąd nie wyjaśnionych społeczeństwu powodów politycznych – przedwojenne codzienne emisje telewizyjne, trwające od 2 do ponad 3 godzin dziennie, do dzisiaj uznawane są (zgodnie z komunistyczną propagandą) za emisje „doświadczalne”...
Proszę nie zrozumieć źle – nie mam najmniejszego zamiaru negować ogromu pracy i wysiłków włożonych w ponowne uruchomienie telewizji w Polsce powojennej.
Odeszli, lecz ich dziedzictwo trwa...
Ludzie filmu i kultury, których straciliśmy na zawsze w ostatnich dwunastu miesiącach:
Polska Kronika Filmowa 1944-1994
W pierwszym tygodniu grudnia przypadają dwie rocznice związane z Polską Kroniką Filmową: ukazania się pierwszego wydania, oraz smutna rocznica realizacji ostatniego wydania kroniki i jej likwidacji...
Polska Kronika Filmowa była najdłużej trwającym "dokumentalnym serialem" polskim i w ogóle najdłuższą serią filmową w historii polskiej kinematografii, która była nieprzerwanie kontynuowana przez równo 50 lat i 1 tydzień, od 1 grudnia 1944 roku do 9 grudnia 1994 roku. Trudno jest ustalić dzisiaj ilość widzów w okresie jej istnienia, jednak pewne jest, że żaden inny "serial" nigdy nie przebił (ani też nie przebije w najbliższym stuleciu) ciągłości lub oglądalności "Kronik", gdyż jej kolejne części prezentowane były co tydzień w każdym kinie w Polsce bez wyjątku, jako dodatek wyświetlany przed każdym filmem czy główną atrakcją.
- ☞ Pierwsza Polska Kronika Filmowa (1 grudnia 1944)
- ☞ Ostatnia Polska Kronika Filmowa (7 grudnia 1994)
![]() |
| Ostatnie wydanie PKF, 1994 r. |
Odeszli, lecz ich dziedzictwo trwa...

Ludzie filmu i kultury, których straciliśmy w ostatnich dwunastu miesiącach:
Kondrat, Marek
Pan Marek Kondrat urodził się 18 października 1950 roku w Krakowie, ale wychowywał się na warszawskim Muranowie. Jest synem aktora Tadeusza Kondrata oraz bratankiem aktora Józefa Kondrata i pewnie dlatego, jeszcze jako 10-letnie dziecko, trafił do filmu i otrzymał główną rolę Wawrzka w filmie dla dzieci "Historia żółtej ciżemki" Sylwestra Chęcińskiego. Rok później zagrał też Piotrka w dramacie psychologicznym Witolda Lesiewicza "Między brzegami".
Będąc już licealistą zagrał też w epizodycznej roli kolegi szkolnego w jednym z odcinków serialu telewizyjnego "Wojna domowa". Po ukończeniu liceum studiował na PWST w Warszawie, którą ukończył w 1972 roku. Po krótkim, rocznym angażu w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach ponownie zagrał w psychologicznym filmie dla dzieci "Koniec wakacji", ale w następnym, 1975 roku, zagrał już swą pierwszą "dorosłą" rolę - pomocnika kelnera w eleganckiej restauracji wielkiego hotelu "Pacyfik" w "Zaklętych rewirach" Janusza Majewskiego.
Będąc już licealistą zagrał też w epizodycznej roli kolegi szkolnego w jednym z odcinków serialu telewizyjnego "Wojna domowa". Po ukończeniu liceum studiował na PWST w Warszawie, którą ukończył w 1972 roku. Po krótkim, rocznym angażu w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach ponownie zagrał w psychologicznym filmie dla dzieci "Koniec wakacji", ale w następnym, 1975 roku, zagrał już swą pierwszą "dorosłą" rolę - pomocnika kelnera w eleganckiej restauracji wielkiego hotelu "Pacyfik" w "Zaklętych rewirach" Janusza Majewskiego.
Cieślak, Bronisław
Urodził się 8 października 1943 roku w Krakowie i tam też spędził całą młodość. Po ukończeniu szkoły średniej krótko pracował, aż po kilku latach zdecydował się na kontynuowanie nauki na Uniwersytecie Jagiellońskim na wydziale etnografii. W 1968 roku porzucił jednak uniwersytet i został dziennikarzem Polskiego Radia w Krakowie, a następnie reporterem krakowskiego oddziału Telewizji Polskiej. Tu mała dygresja: niektóre źródła poddają w wątpliwość jego krótkotrwałe zaangażowanie w TVP Kraków lub określają je jako "fasadowe", sugerując tym samym, że był to jeden z wielu "fikcyjnych etatów" istniejących w czasach komunistycznych. Bez zagłębiania się w szczegóły trzeba stwierdzić, że w sieci był kiedyś udostępniony - prawdopodobnie jedyny zachowany do dzisiaj - fragment reportażu regionalnej telewizji krakowskiej z udziałem pana Cieślaka, więc prawdopodobnie był on jednak reporterem.
Pierwsza polska transmisja telewizyjna
Rzadko kto dzisiaj pamięta, że próby stworzenia telewizji w II RP podejmowano przynajmniej już od 1929 roku.
Najwcześniej pracował nad telewizją oddział Polskiego Radia w Katowicach, który też był najbardziej zaawansowany, a jego konstruktorzy jako pierwsi w Polsce już w 1931 roku zbudowali działającą aparaturę do przekazu obrazu.
Co prawda obraz przesyłany był kablem z jednego pomieszczenia do drugiego, a sama telewizja była jeszcze mechaniczno-elektroniczna (z wykorzystaniem dysków Nipkowa, czyli działająca na tej samej zasadzie, co mechaniczna telewizja Johna Logie Bairda w Wielkiej Brytanii). Jednak doświadczenia przy tym zdobyte ogromnie pomogły podczas prac nad w pełni elektroniczną telewizją, podjętych za pomocą pieniędzy państwowych w Ośrodku Doświadczalnym Radia Polskiego.
Najwcześniej pracował nad telewizją oddział Polskiego Radia w Katowicach, który też był najbardziej zaawansowany, a jego konstruktorzy jako pierwsi w Polsce już w 1931 roku zbudowali działającą aparaturę do przekazu obrazu.
![]() |
| Telewizor Marconi 707 z 1939 roku (fotografia współczesna z rzeczywistym obrazem na ekranie) |
„Czterej pancerni i Kloss”
Na jednym z portali pojawił się artykuł (już usunięty) o niezrealizowanym odcinku, w którym kapitan Kloss z serialu „Stawka większa niż życie” jakoby miał współpracować z załogą czołgu „Rudy 102” z serialu „Czterej pancerni i pies”. My także bardzo chcielibyśmy, aby taki cross-over (powiązanie dwóch różnych seriali we wspólnym odcinku) rzeczywiście istniał i nagle odnalazł się w zakamarkach archiwów telewizji.
Niestety, dla wszystkich nam podobnych marzycieli mamy jednak przykrą wiadomość…
Niestety, dla wszystkich nam podobnych marzycieli mamy jednak przykrą wiadomość…
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2










