Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2013. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2013. Pokaż wszystkie posty

Polak i Amerykanin – Historia dwóch żołnierzy

Nieprawdopodobna historia Polsko – Amerykańskiego braterstwa broni zrodzonego na polach bitewnych Afganistanu.
        W sierpniu 2013 w Afganistanie miała miejsce jedna z największych bitew z talibami w której brali udział polscy i amerykańscy żołnierze. Wysadzona w powietrze przed jednostką wojskową, kierowana przez kierowcę-samobójcę ciężarówka z półtorej tony trotylu zrobiła wyłom w murze, przez który wdarli się napastnicy. Doszło do bezpośredniej bitwy z talibami. W pewnym momencie. w stronę walczących ramię w ramię żołnierzy amerykańskich i polskich, zaczął biec kolejny samobójca z „pasem szahida”, wypełnionym ładunkami wybuchowymi. Mimo ostrzału zdążył przebiec kilka metrów i wtedy zdetonował ładunek.

Walczący obok porucznika Cierpicy sierżant Michael H. Ollis, mimo że bez kuloodpornej kamizelki i bez hełmu, bez namysłu osłonił własnym ciałem rannego w nogi polskiego żołnierza. Zginął na miejscu.

Hindenburg i „kariera” Hitlera

W rocznicę katastrofy sterowca Hindenburga jest dobrą okazja do opisania kariery Hitlera i wpływu na nią prezydenta Hindenburga, na którego cześć nazwano słynny sterowiec. Tak, więc Adolf Hiter, nieuk z bardzo przeciętnym talentem malarskim, wiedział, że natura obdarzyła go tak zwaną przez niego „muzykalnością”, którym to słowem określał on swoje niezwykłe zdolności demagogiczne i wyczuwanie nastroju ludzi, do której przemawiał. Jego bardzo pośledni talent artystyczny, pozwalał mu stwarzać wizje gotowe do przekazania na płótno, ale jednocześnie nie możliwe do urzeczywistnienia w życiu.

Katyń – po co potrzebne było Stalinowi kolejne ludobójstwo...

3 kwietnia 1940 roku Sowieci (jak wówczas nazywano Rosjan) rozpoczęli wykonanie marcowej decyzji Stalina o zamordowaniu ok. 25,000 polskich jeńców wojennych i cywilnych pracowników polskiej administracji państwowej – polskiej inteligencji – których przetrzymywano w obozach od czasu napadu Związku Sowieckiego na Polskę we wrześniu 1939 r. Pomimo ogromnej propagandy komunistów przez 40 lat istnienia PRL oraz trwającej do dzisiaj takiej samej propagandy w Rosji, społeczeństwo polskie nigdy nie dało się okłamać i o sowieckiej zbrodni katyńskiej wiedział każdy Polak (jeśli tylko chciał poznać prawdę).

Jak zgotowano krzyż Narodowi Polskiemu

Tragedia, która spadła na Polskę w 1989 roku w postaci “okrągłego stołu”, wolnych wyborów i rządu Mazowieckiego nie została jeszcze przez większość Narodu zrozumiana. Wszyscy się cieszyli, że komuna upadła. Polacy nie zdawali sobie sprawy z komedii, w którą zostali uwikłani, w sposób z góry zaplanowany. Ta komedia może się zakończyć tragicznie dla Narodu Polskiego, tragicznie na dziesiątki, a może nawet na setki lat.

Komuna upadła, bo taka decyzja zapadła w Nowym Jorku, w gabinecie Rockefellera, przy współudziale tajnej, żydo-masońskiej loży B’nai B’rith.

Polskie wytwórnie muzyczne: od fonografu... do dziś

        Pierwsze wiadomości o wynalazku Edisona trafiły do Polski już w 1878 roku, a pod koniec tego roku Bruno Abakanowicz, docent Politechniki Lwowskiej, po powrocie z Wystawy Powszechnej w Paryżu skonstruował pierwszy w Polsce fonograf. We Lwowie i w Krakowie odbyły się pokazy tego urządzenia. W styczniu roku następnego pojawiły się w Warszawie dwa pierwsze fonografy zakupione za granicą. W lutym „Zakład fizyczno-mechaniczny” Jakuba Pika przy ulicy Miodowej rozpoczyna sprzedaż importowanych urządzeń. Na odczycie w marcu 1879, połączonym z pokazem fonografu na wałek pokryty cynową folią, pracownik naukowy Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego Eugeniusz Dziewulski mówi:

Prawdziwi ludzie „Solidarności”: Joanna i Andrzej Gwiazda

Jerzy Dąbrowski (JD):
- W połowie lat 70-tych w Polsce zaczęła się organizować antykomunistyczna opozycja. Czy wówczas byli Państwo obecni w jakiś opozycyjnych strukturach?

Joanna i Andrzej Gwiazdowie (J.A.G):
- Oficjalnie weszliśmy w struktury opozycji w 1976 r., pisząc do sejmu PRL list w obronie KOR-u. Pozostaliśmy jego sympatykami aż do 88r, kiedy spod maski dawnego KOR-u wylazła „Gazeta Wyborcza”. 1 maja 1978r ogłosiliśmy powołanie Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych.

Człowiek który obejrzał 15,000 filmów

Wywiad z panem Jerzym Płażewskim, którego udzielił Jerzemu Wróblewskiemu z „Polityki” w styczniu 2013 r.
„Polityka” napisała o nim wówczas: człowiek, który obejrzał 14,5 tys. filmów. Pewne jest, że od tamtego czasu aż do chwili śmierci pana Płażewskiego w sierpniu 2015 roku ich liczba wzrosła o conajmniej kilkaset, stąd nasz tytuł .


Janusz Wróblewski:
Skończył pan niedawno 88 lat. Skąd pan wie, ile filmów zdołał przez ten czas zobaczyć?

Jerzy Płażewski:
— Mogę odpowiedzieć dość precyzyjnie, bo od 40 lat prowadzę stałe zapiski specjalnym ołóweczkiem elektrycznym, pozwalającym pracować po ciemku. Tych zapisanych, bo oczywiście zdarza mi się jakiś słabszy film pominąć, mam dziś 14 500.

Piękny wynik. Jak pan sobie radzi z taką górą notatek?

Krzysztof Kolumb – syn Władysława III Warneńczyka

20 maja 1506 roku zmarł Cristòfor Colom, znany jako Cristoforo Colombo, Cristóbal Colón, czy też jako Krzysztof Kolumb w naszym języku. Przy tej okazji przypominamy ciekawy artykuł pana profesora Iwo Cypriana Pogonowskiego, polskiego patrioty mieszkającego w USA, który kilka lat temu opublikował całkiem ciekawą hipotezę na temat polskich korzeni zananego odkrywcy Ameryki...


Krzysztof Kolumb był prawdobodobnie synem Władysława III, według książki portugalskiego historyka Manuela Rosy.
Kolumb był synem polskiego króla z dynastii Jagiellonów, Władysława III Warneńczyka, który po bitwie pod Warną w 1444 roku wycofał się na Zachód i odsiadł na wyspie Malcie gdzie ożenił się z miejscową arystokratką. Pierwszym drużbą przy ich ślubie był król Portugalii. Solidarni katoliccy władcy skutecznie chronili króla Polski i Węgier przed skrytobójczym zamachem muzułmańskim.

Iwaszkiewicz ikoną polskiej literatury. Dla LGBT

Iwaszkiewicz, 1921
Jarosław Iwaszkiewicz żył jakby w dwóch światach: jako klasyk pióra i homoseksualny łasuch, który arbitralnie testował literacki narybek - autorowi "Kochanków z Marony" przygląda się Bożydar Brakoniecki.


Na jednym z gejowskich portali ogłoszono niedawno ranking Supergejów polskiej literatury. Sądząc po dość żenujących komentarzach rozentuzjazmowanych użytkowników, mało który czytał choć jeden wers z bogatej spuścizny Iwaszkiewicza. Ale to właśnie on wygrał w cuglach wyścig na "ikonę" tego środowiska. To skutki krążącej po Polsce legendy, do której zresztą pisarz sam walnie się przyczynił. Odkrywanie seksualnych upodobań pisarza jest dziś zajęciem dość jałowym, bowiem Iwaszkiewicz wcale ich nie krył. Wielokrotnie pisał o sobie jako homoseksualiście (expressis verbis list do Piotra Lachmanna z 1973 r.) i przytaczał, głównie w "Dziennikach", co soczystsze opisy swoich podbojów i romansów.

Znacznie ciekawsze jest, jak wykorzystywał swoje preferencje w relacjach z innymi ludźmi pióra. Bowiem wedle wielu świadectw to między innymi on był jednoosobową instancją decydującą, kto ma prawo parać się literaturą. Egzekwującą swoje przywileje z godną podziwu sumiennością.

Pacuła, Joanna

Joanna Pacuła jest jedną z nielicznych aktorek polskich, które zrobiły jakąkolwiek karierę w Hollywood - i chyba jedyną w wieku po czterdziestce, która jest tam nadal aktywna zawodowo. Od ponad 30 lat!

Pani Pacuła urodziła się 2 stycznia 1957 roku w Tomaszowie Lubelskim. Jej ojciec jest inżynierem, matka farmaceutką.
Zainteresowanie aktorstwem przejawiała już w miejscowym Liceum Ogólnokształcącym im. Bartosza Głowackiego, gdzie wystąpiła m.in. w przedstawieniu „Motyle są wolne” (Butterflies Are Free) Leonarda Gershawa. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, w latach 1979-1981 występowała na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego w spektaklach: „Ćwiczenia z romantyzmu” w reżyserii Gustawa Holoubka, „Bałałajkin i spółka” i „Operetka” Gombrowicza, w którym wyciągnięto ją nagą z trumny, oraz w „Jak wam się podoba” (As You Like It) Williama Szekspira.

Kilar, Wojciech Artur

Pan Kilar urodził się 17 lipca 1932 we Lwowie. Jego dom rodzinny znajdował się przy ul. Sapiehy 89. Ojciec kompozytora - Jan Franciszek Kilar był lekarzem, zaś matka Neonilla aktorką teatralną. Jako dziecko z wielką niechęcią brał lekcje gry na fortepianie u pani Reissówny. Po przymusowym wysiedleniu ze Lwowa, w latach 1946-1947 kontynuował naukę gry na fortepianie w Państwowej Średniej Szkole Muzycznej nr 2 w Rzeszowie u K. Mirskiego. W tym czasie zamieszkiwał w tamtejszej kamienicy przy ulicy Grunwaldzkiej 6.

Jako pianista zadebiutował w 1947 na konkursie Młodych Talentów, wykonując własne Dwie miniatury dziecięce (II nagroda). W latach 1947–1948 uczęszczał do Państwowego Liceum Muzycznego w Krakowie w klasie M. Bilińskiej-Riegerowej (fortepian) oraz Artura Malawskiego (harmonia – prywatnie), zaś w latach 1948–1950 do Państwowego Liceum Muzycznego w Katowicach u Władysławy Markiewiczówny (fortepian).

Janda, Krystyna Jolanta

Krystyna Janda jest absolwentką Państwowego Liceum Plastycznego. W 1975 ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie.

Janda debiutowała jeszcze w czasie studiów rolą Maszy Kułyginy w dramacie Trzy siostry Antona Czechowa w reżyserii Aleksandra Bardiniego w Teatrze Telewizji w 1974; w tym samym roku zagrała rolę Manekina 34 w ulicznej grotesce scenicznej Bal manekinów Brunona Jasieńskiego w reżyserii Janusza Warmińskiego. W 1976 zagrała rolę Doriana Graya w Portrecie Doriana Graya Oscara Wilde’a w adaptacji Johna Osborne’a i reżyserii Andrzeja Łapickiego w Teatrze Małym w Warszawie. W latach 1976–1987 była aktorką Teatru Ateneum w Warszawie.

Powszechnie uważa się, że jej debiutem filmowym była rola Agnieszki w filmie Andrzeja Wajdy – Człowiek z marmuru (1976), jednak po raz pierwszy na ekranie pojawiła się już w 1973 r. w serialu „Czarne chmury” jako dziewczyna tańcząca na chłopskim weselu. Grywa najczęściej postacie kobiet silnych i zdecydowanych o bogatym życiu wewnętrznym. Do najbardziej znanych należą jej role w filmach: „Człowiek z żelaza, „Przesłuchanie” oraz „Kochankowie mojej mamy”.

Baka, Mirosław Michał

Mirosław Baka przyszedł na świat i wychowywał się w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ukończył Liceum Ogólnokształcące nr II im. Joachima Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sześć razy zmieniał szkoły policealne i pracował jako ratownik w karetce pogotowia ratunkowego, zanim za drugim razem dostał się na wydział zamiejscowy krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu.
W teatrze Mirosław Baka zabłysnął w 1997 roku, gra Hamleta (1997). ZASP przyznał mu Nagrodę im. Zelwerowicza (1998).

Po raz pierwszy na szklanym ekranie pojawił się w telewizyjnym filmie sportowym ówczesnego debiutanta Mirosława Borka Daleki dystans (1985) u boku Jerzego Schejbala. W dniu 17 września 1987 roku zadebiutował w przedstawieniu dyplomowym Juliana Tuwima Bal w Operze na scenie Teatru im. C. K. Norwida w Jeleniej Górze, gdzie rok później zagrał jeszcze w spektaklach: Człowiek jak człowiek Bertolda Brechta, Biesy Fiodora Dostojewskiego i Sen nocy letniej Williama Szekspira.

Cicha wojna: Geoinżynieria

Geoinżynieria, czyli programy modyfikacji pogody obecne są na całym świecie od dziesięcioleci. Oficjalnie, choć nie usłyszymy o tym w mediach głównego nurtu mają one na celu walkę z globalnym ociepleniem poprzez rozpylanie chemicznych, toksycznych aerozoli na niebie. ONZ w 2013 roku przyznał, że programy te obejmują całą północną półkulę ziemi, naciskając na rządy by je kontynuowały.

Programy te widać gołym okiem na naszym niebie gdy pokrywane jest ono, przez samoloty, symetrycznymi smugami chemicznymi, które z czasem kondensują się w chmury. Zjawisko to można obserwować cyklicznie na niebie w całej Polsce i wiąże się ono z całą masą zagrożeń dla środowiska jak również dla życia ludzi, zwierząt i całej biosfery.

Niesłychana zagadka

... kim są te lenie, pętaki, gnojki, gamonie, wałkonie , niedojdy, ślamazary...

Rymowany felieton wideo Pana Janka (Jana Pietrzaka)

Nasz dług: 4 tysiące miliardów!

Poza jawnym długiem 1 biliona zł władza narobiła jeszcze 3 biliony długu ukrytego. Idzie on na armię urzędników partii rządzącej. Należy skorzystać z przykladu USA i wysłać 800000 urzędników na urlop bezpłatny..

Felieton wideo Pana Janka (Jana Pietrzaka)

„Ofiara gwałtu” Polańskiego nigdy nie uważała się za ofiarę gwałtu. Część III

Część III
„Nie muszę go nienawidzić”


SPIEGEL: Czy to nie dziwne, że Polański, ale najwyraźniej i ty także, nie uważacie seksu z 13-latką za coś niewłaściwego?

Geimer: Dziś trudno sobie wyobrazić, jak to było pod koniec lat 70-tych, zwłaszcza w Hollywood. Elvis Presley poślubił Priscillę w latach sześćdziesiątych. Miała 14 lat, kiedy Elvis ją poznał. [Ówczesny film] „Manhattan” Woody'ego Allena był hołdem dla mężczyzny w średnim wieku zakochanego w nastolatce. Widziałam zdjęcie Dona Johnsona z jego żoną Melanie Griffith siedzącą mu na kolanach. Ona też miała tylko 14 lat kiedy się poznali. Dziewczyna, która [dopiero co] staje się kobietą, nie była wtedy żadnym tabu. Określenia takie jak „przemoc wobec dziecić” wtedy nie istniały. A przynajmniej nikt o tym głośno nie mówił.

„Ofiara gwałtu” Polańskiego nigdy nie uważała się za ofiarę gwałtu. Część II

Część II
„To przeraża wszystkich”


SPIEGEL: Jak doszło do tego, że Polański fotografował cię w 1977 roku?

Geimer: Chłopak mojej starszej siostry znał go z hollywoodzkich kręgów. W ten sposób poznał go z moją matkę na jakiejś imprezie. Roman powiedział jej, że szuka młodych dziewczyn dla francuskiej edycji żurnala „Vogue”. Chłopak mojej siostry zasugerował wtedy moją osobę i w ten sposób Roman przyjechał do naszego domu. Przywiózł wtedy ze sobą fotografie Nastassji Kinski jakie zrobił dla „Vogue”.

SPIEGEL: I chyba wtedy wszystko było jasne, bo to były erotyczne fotografie 15-letniej dziewczyny.

Geimer: Moim zdaniem były to piękne fotografie. No i chciałam [wtedy] zostać aktorką. Chyba oczywiste, że [dzięki tym fotografiom] Nastassja zrobiła w taki sposób karierę.

„Ofiara gwałtu” Polańskiego nigdy nie uważała się za ofiarę gwałtu. Część I

Z okazji ukazania się w Niemczech książki „Dziewczyna. Życie w cieniu Romana Polańskiego” (brak wydania w tłumaczeniu polskim; tytuł oryginalny: "The Girl. A Life in the Shadow of Roman Polanski") przez sławną „ofiarę gwałtu” polskiego reżysera sprzed ponad 30 lat, wówczas znaną jako Samantha Jane Gailey, a obecnie używającej nazwiska małżeńskiego Geimer, niemiecki tygodnik „Der Spiegel” przeprowadził ciekawy wywiad z autorką.
Proszę zwrócić uwagę na sugestywne dopowiedzi i podpowiedzi przeprowadzającego wywiad reportera, a także zmianę narracji Samanthy Geimer, która przez wiele lat dotąd twierdziła, że nie było żadnego gwałtu... [dopisek redakcji ITP]



Gdy miała 13 lat, Samantha Geimer została zgwałcona przez Romana Polańskiego w domu Jacka Nicholsona w Los Angeles. Obecnie napisała nową książkę o wydarzeniach tej nieszczęsnej nocy z 1977 roku i wszystkim, co nastąpiło później. W wywiadzie dla „Der Spiegel” opowiada nam, dlaczego nadal nie nienawidzi Polańskiego.

Część I
„Nie czuję się ofiarą”

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2