![]() |
| Iwaszkiewicz, 1921 |
Na jednym z gejowskich portali ogłoszono niedawno ranking Supergejów polskiej literatury. Sądząc po dość żenujących komentarzach rozentuzjazmowanych użytkowników, mało który czytał choć jeden wers z bogatej spuścizny Iwaszkiewicza. Ale to właśnie on wygrał w cuglach wyścig na "ikonę" tego środowiska. To skutki krążącej po Polsce legendy, do której zresztą pisarz sam walnie się przyczynił. Odkrywanie seksualnych upodobań pisarza jest dziś zajęciem dość jałowym, bowiem Iwaszkiewicz wcale ich nie krył. Wielokrotnie pisał o sobie jako homoseksualiście (expressis verbis list do Piotra Lachmanna z 1973 r.) i przytaczał, głównie w "Dziennikach", co soczystsze opisy swoich podbojów i romansów.
Znacznie ciekawsze jest, jak wykorzystywał swoje preferencje w relacjach z innymi ludźmi pióra. Bowiem wedle wielu świadectw to między innymi on był jednoosobową instancją decydującą, kto ma prawo parać się literaturą. Egzekwującą swoje przywileje z godną podziwu sumiennością.


