Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Litwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Litwa. Pokaż wszystkie posty

Granica pomiędzy troską o cudzą wrażliwość a zaprzaństwem jest bardzo cienka

Ostra Brama, Wilno. 
Pamiętam, jak w czasach głębokiej komuny, ilekroć w rozmowach poruszałem takie tematy jak wojna polsko – bolszewicka, najazd sowiecki na Polskę w dniu 17 września 1939 roku albo mord katyński, zawsze słyszałem, że „dziś Związek Radziecki jest naszym sojusznikiem, a wyciąganie tego typu spraw służy jedynie jątrzeniu i psuciu naszych wzajemnych relacji”. Nieodłącznie też padało pytanie: „A może być wolał, żeby tu przyszli Niemcy?”.

Przypomniały mi się tamte czasy, nie pierwszy raz zresztą, przy okazji dyskusji, jaka obecnie się toczy w Polsce, w związku z propozycją, by w paszportach, wydawanych w stulecie odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości, umieścić wizerunki postaci oraz miejsc w sposób szczególnie związanych z tamtymi wydarzeniami – a pośród nich Ostrej Bramy i Memoriału Orląt Lwowskich na Cmentarzu Łyczakowskim.

Doprawdy, trudno nie przyznać, że są to miejsca, które same przychodzą do głowy, gdy sięgamy myślą do tamtych wydarzeń. Ale po co drażnić tych, którzy dziś zarządzają tymi miejscami i którzy w związku z tym chcą, by Polacy wymazali je ze swojej świadomości?

Grunwald 1410: fakty mało znane

W czasie trwania wielkiej wojny między zjednoczonymi siłami Zakonu krzyżackiego (ogromnie wspomaganego przez rycerstwo zachodnioeuropejskie) a Królestwem Polski, 15 lipca 1410 r. doszło do decydującej bitwy nieopodal miejscowości Grunwald (niem. Grünfelde, lit. Žalgiris / Griunvaldas).
Tego dnia potęga zakonu została zniszczona przez polsko-litewskie wojska pod dowództwem króla Polski Władysława II Jagiełły i jego brata, wielkiego księcia litewskiego Witolda.

Oto kilka mniej znanych i często przeinaczanych faktów o bitwie pod Grunwaldem.

        Przede wszystkim, wbrew obiegowym opiniom (spopularyzowanym w literaturze i filmie), Krzyżacy wcale nie wybrali starannie miejsca bitwy, ani też nie przygotowywali zasadzek.

Pośmiertny tryumf Bismarcka

Bundeswehra jest już na Litwie! I stało się to bez jednego wystrzału – nie licząc pewnie korków od szampana lub innych trunków, którymi Prusacy oblewają swój sukces geostrategiczny. Oto bowiem udało im się wykonać kolejny krok na drodze do rewizji XX-wiecznych traktatów – już nie tylko Poczdamu (1945), ale i Wersalu (1919).

Po styczniowych manewrach NATO, które odbyły się na litewskich poligonach, nie wszyscy uczestnicy wrócili do siebie – w bazie w Rukli pozostaje „międzynarodowy batalion”, którego trzon stanowić ma liczący na razie kilkuset żołnierzy kontyngent niemiecki. Rukła, niegdyś wioska w dobrach Kossakowskich, nad Wilią, niespełna 40 km od Kowna, to dziś jedna z głównych baz poligonowych armii litewskiej, z doborowym batalionem „Żelazny Wilk” na czele.

Sto kilkadziesiąt pytań (VI)

do p. prezydenta A. Dudy i p. premier B. Szydło oraz do władz PiS-u


POPRZEDNIA CZĘŚĆ ☞ TUTAJ

Polityka zagraniczna (I)


125) Dlaczego wciąż utrzymuje się na stanowisku ministra spraw zagranicznych byłego nominata B. Geremka Witolda Waszczykowskiego, tak skompromitowanego swym nieudacznictwem, ogromnymi zaniechaniami w wymianie ambasadorów i skrajną służalczością wobec USA. I generalnie przez swe niepohamowane gadulstwo wciąż strzelającego sobie w stopy. Niestety przegapiono świetną okazję usunięcia tego jegomościa poprzez dokonanie

Po rozwodzie Jagiełły z Jadwigą. Smarujemy tłusty połeć

Po rozwodzie Jagiełły z Jadwigą

Władysław Jagiełło to najwyraźniej bardzo podejrzana postać – w odróżnieniu od Wielkiego Księcia Witolda, który był Wielki nie tylko z natury rzeczy, ale przede wszystkim – ze względu na czyny. Podobnie Wielki był Karol, król Franków – o czym mogłem przekonać się osobiście, oglądając jego potężny tron w katedrze w Akwizgranie, pod którym musieli przechodzić skuleni dygnitarze, żeby przypadkiem nie poprzewracało im się w głowach – no, ale Karol był synem Berty O Wielkiej Stopie, która najwyraźniej też nie była mikroskopijna. Wracając tedy do Witolda,
to można odnieść wrażenie, że jest on Wielki nie tyle może przez czyny, których dokonał, co raczej przede wszystkim przez te, których nie dokonał, a konkretnie – ze względu na jeden czyn niedokonany, to znaczy – na ożenek z polską królową Jadwigą. Nie znaczy to, że Witold praktykował jakiś celibat, co to, to nie.

Litwo, wrogu mój, Ty jesteś jak trucizna...

      Od chwili rozpadu ZSRS oczywiste jest, że Litwa nieustannie prowadzi antypolską politykę do tego stopnia, że powinna być uznawana za wroga Polski nr.3 (po oczywistych Niemcach i Rosji). Podczas gdy w Polsce istnieją wspomagane głównie z budżetu państwa szkoły dla mniejszości litewskiej, na Litwie od ćwierć wieku trwa przyspieszona litwinizacja mieszkających tam Polaków. Nie tylko likwiduje się szkoły nauczające po polsku, a istniejące nie mogą doprosić się o pieniądze na działalność i muszą po prostu żebrać o wsparcie wśród Polonii (gdyż państwo polskie nie chce mieszać się w „sprawy wewnętrzne” Litwy nawet wtedy, gdy dotyczy to prześladowania Polaków), ale od kilku lat władze litewskie posunęły się już do tego, że usunęły polskie nazwy miejscowości z map kraju, zastępując je nowymi, litewskimi nazwami. Na nowych mapach Litwy nie znajdziecie już nawet odwiecznie polskich, dobrze znanych nam miejscowości, jak np. Zułowa, gdzie urodził się Marszałek Piłsudski, czy też Nowej Wilejki, stolicy krótkotrwałego Polskiego Kraju Narodowo - Terytorialnego sprzed tylko ćwierć wieku [☞ więcej o PKN-T].

Polski Kraj Narodowo-Terytorialny

Ćwierć wieku temu Polacy mieszkający na Litwie rozpoczęli niezależny proces autonomiczny, którego kulminacją było utworzenie krótko trwającego Polskiego Kraju Narodowo-Terytorialnego. 
Kraju, który mógł powrócić do "macierzy" i na powrót stać się częścią Rzeczypospolitej, gdyby tylko ówczesne skorumpowane rządy Polski miały choć kilku ludzi z poczuciem patriotyzmu i szerszym spojrzenie na otaczający ich świat (zamiast bandy prymitywów i chamów bezczelnie rozkradających majątek publiczny i błyskawicznie bogacących się kosztem państwa).
Jak do tego doszło?
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2