JE Ramzan Kadyrow oparł odrodzenie Czeczenii na religii. Na początek wywalił z kraju wahabitów i innych radykałów, którzy mocno przyczynili się do utraty przez Iczkerię suwerenności nad Czeczenią. Następnie wspomógł działanie miejscowych imamów i zaczął odbudowywać tępione za komuny meczety. Trzeba przyznać, że osiągnął sukces: agencja „Sputnik” twierdzi, że w marszu na rzecz obrony wartości religijnych maszerowało w Groznym ponad milion ludzi.! „Sputnik” zapewne nieźle przesadza (pewno za agencją czeczeńską...): cała Czeczenia to 1.200.000 ludzi, z prawosławnymi, ateistami, starcami i dziećmi łącznie – a w marszu 4/5 to byli mężczyźni – ale manifestacja (na moje oko ok.100.000 ludzi) imponująca:
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czeczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czeczenia. Pokaż wszystkie posty
To o Czeczenii - sprzed wyjazdu
Nie wiem, czy pamiętacie Państwo, że jeszcze istnieje na świecie taki kraj, jak Czeczenia? A przecież 15 lat temu ten maleńki kraj był na ustach całego świata – bo ogłosił (nielegalnie, oczywiście) niepodległość jako „Republika Iczkerii” (po czeczeńsku: Noxçiyn Paçẋalq Noxçiyçö). Po długim wahaniu Kreml postanowił wtedy siłą przywrócić porządek – i rozpętała się okrutna wojna. A nawet dwie kolejne.
Czeczeńcy to w ogóle bitny narodek. Mieszkają na Kaukazie, koło braci-Inguszów. Miłość między tymi narodami dobrze opisuje anegdota:
Samolotem obok Kaukazu leci Polak, Rosjanin, Czeczeniec i Ingusz. Nagle samolot zaczyna tracić wysokość – i pilot grobowym głosem oznajmia, że jest to efekt przekleństwa Duchów Kaukazu. By je złamać, każdy musi wyrzucić na ofiarę Duchom to, co ma najcenniejszego. Polak sięga do kieszeni, gdzie ma złoty zegarek po pradziadku – i wyrzuca. Rosjanin wyrzuca oprawna w złoto i diamenty ikonę Matki Boskiej Suzdalskiej.
Czeczeńcy to w ogóle bitny narodek. Mieszkają na Kaukazie, koło braci-Inguszów. Miłość między tymi narodami dobrze opisuje anegdota:
Samolotem obok Kaukazu leci Polak, Rosjanin, Czeczeniec i Ingusz. Nagle samolot zaczyna tracić wysokość – i pilot grobowym głosem oznajmia, że jest to efekt przekleństwa Duchów Kaukazu. By je złamać, każdy musi wyrzucić na ofiarę Duchom to, co ma najcenniejszego. Polak sięga do kieszeni, gdzie ma złoty zegarek po pradziadku – i wyrzuca. Rosjanin wyrzuca oprawna w złoto i diamenty ikonę Matki Boskiej Suzdalskiej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2


