
Michał Kuź: Krótko po tym, jak prezydent podpisuje ustawę o podatku bankowym, S&P obniża nasz rating. Kiedy pojawia się w Polsce kryzys konstytucyjny, włączają się instytucje europejskie. Czy w dobie globalizacji nie ma już miejsca na suwerenność?
Artur Wołek: Pytanie jest źle postawione. Taka suwerenność, jaką znamy z podręczników, skończyła się w XIX wieku. Już w dwudziestoleciu międzywojennym współzależności między krajami były tak duże, że myślenie, iż granice są realnymi barierami, broniącymi przed rozmywaniem się zewnętrznych zagrożeń, stało się błędem.
