WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃSTWA: (żadnych antypolskich ścierw GW, TVN, ...)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Obywatele Niemiec zbroją się na potęgę!

Po tym jak Niemcy zostały zalane milionem „uchodźców” tylko w ostatnim roku, po nieznanej (bo ukrywanej przez władze) liczbie zbiorowych gwałtów Niemek, jakich do teraz dokonują muzułmańscy „uchodźcy” w niemieckich miastach, po ogromnym wzroście ilości rabunków i napadów na ulicach (w niektórych miastach o kilka tysięcy w ciągu ostatnich 2 lat!), zwykli Niemcy najwyraźniej stwierdzili, że nie mają już co liczyć na zapewnienie im osobistego bezpieczeństwa przez powołane do tego celu odpowiednie instytucje państwowe i... sami zaczęli zbroić się.
I to na potęgę!

W najbardziej wysuniętym na południe niemieckim landzie - Bawarii - w całym 2014 roku było 2,379 wniosków o zezwolenie na posiadanie broni palnej. W roku ubiegłym liczba ta podwoiła się do 5,748.
Jednak dopiero pro-„uchodźcowa” polityka władz i propaganda w mediach kryjących niesławne noworoczne gwałty i rozboje dokonywane przez zdziczałe bydło, jakim bez wątpliwości jest część muzułmańskich „uchodźców”, spowodowały masowy pęd Niemców do zakupów broni. W samym tylko miesiącu lutym tego roku w Bawarii wydano 7,435 zezwoleń na broń, a więc tyle, ile wydano ich w dwóch poprzednich latach razem wziętych!

Dane te dostały się do wiadomości publicznej po tym, jak w ubiegłym tygodniu Katharina Schulze z będącej za przyjmowaniem „imigrantów” Partii Zielonych poprosiła o nie w parlamencie. A co w tym najśmieszniejsze to fakt. że według niej tak masowe zbrojenie się obywateli jest powodem do zmartwień. Tak tak! Najazd jej kraju przez milionowe hordy w większości prymitywnych i nieprzystosowanych do życia w normalnym społeczeństwie muzułman z wiosek w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie, napadających, rabujących i gwałcących Niemki nie martwi jej wcale, to właśnie chęć zapewnienia sobie obrony przed taką dziczą przeraża ją najbardziej!
Jak powiedziała dla Die Welt: „Zbrojenie się Bawarczyków jest niepotrzebne. Posiadanie broni i praktykowanie sprawiedliwości przez samych obywateli nie jest przykładem, jaki chcemy dawać. Niebezpieczeństwo tkwi w tym, że im więcej ludzi zbroi się, tym bardziej konflikty będą przybierać na sile. Musimy działać już teraz aby to powstrzymać”. Tej zielonej łepetynce, najwyraźniej oczadziałej doszczętnie od politycznej poprawności, nawet nie przyszło do pustej główki, że źródłem „konfliktów” są ludzie, których jej partia nadal zaprasza do Niemiec - i to wbrew woli większości obywateli! - i to właśnie „uchodźcy” odpowiadają za napady rabunki i gwałty, a uzbrojeni Bawarczycy chcą tylko temu zapobiec...

Jak znaleźliśmy w sieci, w innych landach Niemiec jest podobnie. Rheinische Post z Północnej Nadrenii-Westfalii podał, że w samym styczniu tego roku wydano o 3,089 więcej zezwoleń niż w grudniu, jednocześnie dodając obowiązkową klauzulę - oczywiście - iż według statystyk policyjnych „uchodźcy nie przyczynili się do zwiększenia liczby przestępstw”. Jak to oficjalne stwierdzenie niemieckiej policji ma się do faktu setek gwałtów dokonanych przez „uchodźców” w samej tylko Kolonii w Nowym Roku pozostawiamy Państwu do własnej analizy.


© Ilustrowany Tygodnik Polski
22 maja 2016
www.tiny.cc/itp2








Źródła:

Rheinischer Post - Zahl der kleinen Waffenscheine steigt in NRW auf 73.846
Die Welt - Grüne wollen Kauf von Schreckschusswaffen erschweren
Die Welt - Bayerns Bürger rüsten mit Schreckschusswaffen auf
Ilustracje:
fot.1 © www.vocativ.com
fot.2 © Rheinischer Post Online

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz