Część III
„Nie muszę go nienawidzić”
SPIEGEL: Czy to nie dziwne, że Polański, ale najwyraźniej i ty także, nie uważacie seksu z 13-latką za coś niewłaściwego?
Geimer: Dziś trudno sobie wyobrazić, jak to było pod koniec lat 70-tych, zwłaszcza w Hollywood. Elvis Presley poślubił Priscillę w latach sześćdziesiątych. Miała 14 lat, kiedy Elvis ją poznał. [Ówczesny film] „Manhattan” Woody'ego Allena był hołdem dla mężczyzny w średnim wieku zakochanego w nastolatce. Widziałam zdjęcie Dona Johnsona z jego żoną Melanie Griffith siedzącą mu na kolanach. Ona też miała tylko 14 lat kiedy się poznali. Dziewczyna, która [dopiero co] staje się kobietą, nie była wtedy żadnym tabu. Określenia takie jak „przemoc wobec dziecić” wtedy nie istniały. A przynajmniej nikt o tym głośno nie mówił.



