Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philipp Oehmke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philipp Oehmke. Pokaż wszystkie posty

„Ofiara gwałtu” Polańskiego nigdy nie uważała się za ofiarę gwałtu. Część III

Część III
„Nie muszę go nienawidzić”


SPIEGEL: Czy to nie dziwne, że Polański, ale najwyraźniej i ty także, nie uważacie seksu z 13-latką za coś niewłaściwego?

Geimer: Dziś trudno sobie wyobrazić, jak to było pod koniec lat 70-tych, zwłaszcza w Hollywood. Elvis Presley poślubił Priscillę w latach sześćdziesiątych. Miała 14 lat, kiedy Elvis ją poznał. [Ówczesny film] „Manhattan” Woody'ego Allena był hołdem dla mężczyzny w średnim wieku zakochanego w nastolatce. Widziałam zdjęcie Dona Johnsona z jego żoną Melanie Griffith siedzącą mu na kolanach. Ona też miała tylko 14 lat kiedy się poznali. Dziewczyna, która [dopiero co] staje się kobietą, nie była wtedy żadnym tabu. Określenia takie jak „przemoc wobec dziecić” wtedy nie istniały. A przynajmniej nikt o tym głośno nie mówił.

„Ofiara gwałtu” Polańskiego nigdy nie uważała się za ofiarę gwałtu. Część II

Część II
„To przeraża wszystkich”


SPIEGEL: Jak doszło do tego, że Polański fotografował cię w 1977 roku?

Geimer: Chłopak mojej starszej siostry znał go z hollywoodzkich kręgów. W ten sposób poznał go z moją matkę na jakiejś imprezie. Roman powiedział jej, że szuka młodych dziewczyn dla francuskiej edycji żurnala „Vogue”. Chłopak mojej siostry zasugerował wtedy moją osobę i w ten sposób Roman przyjechał do naszego domu. Przywiózł wtedy ze sobą fotografie Nastassji Kinski jakie zrobił dla „Vogue”.

SPIEGEL: I chyba wtedy wszystko było jasne, bo to były erotyczne fotografie 15-letniej dziewczyny.

Geimer: Moim zdaniem były to piękne fotografie. No i chciałam [wtedy] zostać aktorką. Chyba oczywiste, że [dzięki tym fotografiom] Nastassja zrobiła w taki sposób karierę.

„Ofiara gwałtu” Polańskiego nigdy nie uważała się za ofiarę gwałtu. Część I

Z okazji ukazania się w Niemczech książki „Dziewczyna. Życie w cieniu Romana Polańskiego” (brak wydania w tłumaczeniu polskim; tytuł oryginalny: "The Girl. A Life in the Shadow of Roman Polanski") przez sławną „ofiarę gwałtu” polskiego reżysera sprzed ponad 30 lat, wówczas znaną jako Samantha Jane Gailey, a obecnie używającej nazwiska małżeńskiego Geimer, niemiecki tygodnik „Der Spiegel” przeprowadził ciekawy wywiad z autorką.
Proszę zwrócić uwagę na sugestywne dopowiedzi i podpowiedzi przeprowadzającego wywiad reportera, a także zmianę narracji Samanthy Geimer, która przez wiele lat dotąd twierdziła, że nie było żadnego gwałtu... [dopisek redakcji ITP]



Gdy miała 13 lat, Samantha Geimer została zgwałcona przez Romana Polańskiego w domu Jacka Nicholsona w Los Angeles. Obecnie napisała nową książkę o wydarzeniach tej nieszczęsnej nocy z 1977 roku i wszystkim, co nastąpiło później. W wywiadzie dla „Der Spiegel” opowiada nam, dlaczego nadal nie nienawidzi Polańskiego.

Część I
„Nie czuję się ofiarą”

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2