UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Litwo, wrogu mój, Ty jesteś jak trucizna...

      Od chwili rozpadu ZSRS oczywiste jest, że Litwa nieustannie prowadzi antypolską politykę do tego stopnia, że powinna być uznawana za wroga Polski nr.3 (po oczywistych Niemcach i Rosji). Podczas gdy w Polsce istnieją wspomagane głównie z budżetu państwa szkoły dla mniejszości litewskiej, na Litwie od ćwierć wieku trwa przyspieszona litwinizacja mieszkających tam Polaków. Nie tylko likwiduje się szkoły nauczające po polsku, a istniejące nie mogą doprosić się o pieniądze na działalność i muszą po prostu żebrać o wsparcie wśród Polonii (gdyż państwo polskie nie chce mieszać się w „sprawy wewnętrzne” Litwy nawet wtedy, gdy dotyczy to prześladowania Polaków), ale od kilku lat władze litewskie posunęły się już do tego, że usunęły polskie nazwy miejscowości z map kraju, zastępując je nowymi, litewskimi nazwami. Na nowych mapach Litwy nie znajdziecie już nawet odwiecznie polskich, dobrze znanych nam miejscowości, jak np. Zułowa, gdzie urodził się Marszałek Piłsudski, czy też Nowej Wilejki, stolicy krótkotrwałego Polskiego Kraju Narodowo - Terytorialnego sprzed tylko ćwierć wieku [☞ więcej o PKN-T].


      Oficjalna historia Litwy jest dzisiaj równie zakłamana, co niemiecka czy rosyjska. Nic dziwnego więc, że niedawny uroczysty pogrzeb pułkownika Szendzielarza, pochowanego z najwyższymi honorami państwowymi, wywołał natychmiastową akcję propagandowa w litewskich mediach.
„Lietuvos Rytas” to jeden z najbardziej poczytnych litewskich dzienników. Dziennikarz tej gazety, Eldoradas Butrimas szkaluje dobre imię „Łupaszki” określając go mianem „krzywdziciela”. Tym samym doskonale wpisuje się w narrację „Gazety Wyborczej” i polskich środowisk lewicowych, którym takie pojęcia jak patriotyzm i Ojczyzna są obce.

antypolskie ścierwo:
Eldoradas Butrimas
      Eldoradas Butrimas, który jest korespondentem „Lietuvos Rytas” już w niedzielę na antenie Polsat News wyrażał swoje wielkie niezadowolenie z faktu wielkiego uroczystego pogrzebu państwowego Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Podczas dyskusji w studio telewizyjnym mówił o tym, że nie rozumie jak to możliwe, że w Polsce ktoś taki może być traktowany jak bohater. Jednak prawdziwy upust swojej nienawiści do polskiego Żołnierza Niezłomnego dał dopiero na łamach swojej gazety. Jego tekst nosi tytuł: „Za mordy w Dubinkach — pochwały od władz Polski”:
Mieszkające w Polsce mniejszości litewska, białoruska i żydowska otrzymały policzek od władz kraju.
[...] partyzant, który zorganizował tragiczną rzeź w Dubinkach
[...] (Szendzielarz) organizował mordy cywilnej ludności litewskiej i białoruskiej, w których zabijano rzekomo także niemowlęta.
Cała jego dalsza pisanina wygląda tak jakby to napisał któryś z redaktorów „Gazety Wyborczej”:
Kiedy w Polsce w końcu zakwitła demokracja, radykalni nacjonaliści i chuligani piłkarscy zaczęli czcić „żołnierzy wyklętych” i nazywać ich patriotami godnymi najwyższego szacunku.
Litwin nazywa naszych Żołnierzy Niezłomnych „żołnierzami przeklętymi” i wzywa, aby przeciw ich kultowi protestowali żyjący w naszym kraju Żydzi, Ukraińcy, Białorusini, Litwini i Słowacy. Butrimas przytacza też dane historyków litewskich, którzy twierdzą, że liczba cywilnych ofiar podziemia komunistycznego to ponad 5 tysięcy osób, w tym kobiety i dzieci!
Oczywiście litewski dziennikarz pisze również, że nie powinno istnieć w Polsce takie święto jak Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Butrimas znany jest ze swoich licznych publikacji i wypowiedzi w których szkaluje i przedstawia w jak najgorszym świetle Polskę.

      A kiedy Litwini przyznają się otwarcie do swojej kolaboracji z III Rzeszą podczas II wojny światowej? Byli w końcu ich wiernymi, choć mało znanymi sojusznikami.
A co z oddaniem ziemi na Wileńszczyźnie ich prawowitym właścicielom, czyli Polakom? Ech, przydałby się generał Żeligowski. On bez problemu poradziłby sobie z Litwą, krajem zajmującym całe dwa piksele na mapie świata...
A skoro od ubiegłego roku mamy „nasz rząd” tedy oczekujemy, że polskie MSZ wkrótce wystosuje odpowiednią notę dyplomatyczną. Rząd polski powinien także zacząć prowadzić wyraźną politykę pro-polonijną poprzez działania będące odpowiedzią na działania nieprzyjaznych nam państw, przecież to niezmiernie proste: jeśli Litwini likwidują polskie szkoły, to rząd RP powinien także natychmiast zacząć likwidować litewskie szkoły w Polsce. Chyba oczywiste jest, że tylko w taki sposób można zapewnić sobie równorzędne traktowanie.

      Podobnie należy odpowiadać na  działania innych antypolskich krajów. Jeśli Niemcy nie uznają wielomilionowej mniejszości polskiej w Niemczech - rząd RP powinien rozpocząć działania zmierzające do delegalizacji wszelkich niemieckich ruchów mniejszościowych w Polsce. Amerykanie nie pozwalają Polakom na ruch bezwizowy - Polska powinna natychmiast przywrócić wizy dla obywateli USA. Żydzi wznoszą na szczyty propagandy rzadkie wyjątki Polaków współpracujących z Niemcami? TVP powinna wręcz zalać YouTube darmowymi filmami dokumentalnymi i fabularyzowanymi w języku angielskim z wszelkimi możliwymi tłumaczeniami (napisami) o żydowskiej policji w gettach, Żydach współpracujących z komunistycznymi oprawcami narodu polskiego, o dziesiątkach tysięcy Polaków ratujących Żydów, a nawet zacząć serię historyczna o powstaniu państwa Izrael, zaczynając od tego, że to Polacy-Żydzi z Wojska Polskiego stworzyli ich kraj, polscy Żydzi go zbudowali i polscy Żydzi go prowadzili - podkreślając co chwilę w narracji, że gdyby nie prawie tysiącletnia gościnność Polaków (podczas gdy Żydów wyrzucano lub wręcz mordowano w prawie każdym innym kraju) oraz poświęcenie Polaków podczas niemieckiej rzezi Żydów w II wojnie światowej - ani państwo Izrael, ani też większość współczesnych Żydów po prostu nie istnieliby.
      Takie produkcje nie kosztują wiele, z pewnością dużo mniej, niż koszty samych dotacji PISF dla tylko jednego antypolskiego gniota typu „Ida”. Za te same pieniądze można wyprodukować co najmniej kilkanaście fabularyzowanych filmów oświatowych i zamieścić je na YouTube dla widzów z całego świata. I należy zacząć to robić już teraz, natychmiast!
Inaczej antypolska propaganda i zafałszowana historia dosłownie zaleją nas i za następne 20-30 lat już nawet Niemcy będą szczerze wierzyli, że to obrzydliwi Polacy trzymali biednych Niemców i Żydów w obozach koncentracyjnych...


© Marta Borzęcka, Jaan Onim
28 kwietnia 2016
Artykuł jest kompilacją osobnych tekstów Autorów z witryn:
Polska Niepodległa, FilmyPolskie888 (źródła poniżej)









źródła tekstu:
Marta Borzęcka - „Brak słów. Czyli o tym jak Litwini niszczą dobre imię Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki"” / www.polskaniepodlegla.pl
Jaan Onim - „Litwa - trzeci wróg Polski” / www.filmypolskie888.blogspot.com
oraz Polsat News, pasaulis.lrytas.lt, kresy.pl

ilustracje:
fot.1 © domena publiczna / rząd Litwy (ok.1941)
fot.2 © domena publiczna / rząd Iranu / exhibitionpress.farhang.gov.ir
fot.3 © brak informacji / www.wspomnieniaemerytki.blox.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2