Nie będzie żadnych ustępstw Francji wobec Stanów Zjednoczonych - takie przesłanie wyłania się z wywiadu, którego udzielił prezydent Francji Emmanuel "Makrąą" dla francuskiego dziennika "Dżurnal" - excuse moi, - "Żurnhal" du Dimanche, który ukazał się w niedzielę. W wywiadzie tym prezydent Francji Emanuel Macron przedstawił główne założenia polityki zagranicznej Francji... nie! - przedstawił główne założenia walki z kalifatem... nie! - przedstawił swoją interpretację uścisku ręki, do jakiego doszło między nim, a prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w Brukseli!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty
Francja silna jak Makaron
Nie będzie żadnych ustępstw Francji wobec Stanów Zjednoczonych - takie przesłanie wyłania się z wywiadu, którego udzielił prezydent Francji Emmanuel "Makrąą" dla francuskiego dziennika "Dżurnal" - excuse moi, - "Żurnhal" du Dimanche, który ukazał się w niedzielę. W wywiadzie tym prezydent Francji Emanuel Macron przedstawił główne założenia polityki zagranicznej Francji... nie! - przedstawił główne założenia walki z kalifatem... nie! - przedstawił swoją interpretację uścisku ręki, do jakiego doszło między nim, a prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w Brukseli!
500+ po francusku ... czyli €500 dla każdego imigranta!

Tu parę słów o „Wielkim Wschodzie”. To nieprawdopodobnie potężna we Francji organizacja wywodząca się z masonerii. Jednak dziś wolnomularze na dźwięk słów „Wielki Wschód Francji” dostają drgawek z obrzydzenia. Grand Orient de France łamie bowiem trzy święte zasady masońskie: przyjmuje kobiety, przyjmuje ateistów (w rzeczywistości: przyjmuje wyłącznie ateistów i walczy wszelkimi siłami z religią) i zajmuje się polityką – a konkretnie: budową socjalizmu i komunizmu.
Jednak właśnie GOdF trzęsie Francją.
Europejsy w kolejce do Volkslisty
Szanowni Państwo!
Jak było do przewidzenia, prowadzona w Europie ofensywa przeciwko „populizmowi”, to znaczy – ofensywa demokracji kierowanej przeciwko demokracji spontanicznej, w ostatnią niedzielę odnotowała kolejne zwycięstwo. Jak już mówiłem – ale co to szkodzi powtarzać, żeby się utrwaliło – demokracja kierowana polega na tym, że obywatele wprawdzie głosują, ale zgodnie ze wskazówkami Pani Wychowawczyni, podczas gdy w demokracji spontanicznej głosują, jak chcą. Wynika z tego, że w modelu demokracji kierowanej najważniejsza jest Pani Wychowawczyni. No dobrze – ale któż jest tą Panią Wychowawczynią, która głosującym na swego Umiłowanego Przywódcę suwerenom podpowiada, co mają myśleć i jak głosować?
Macron to nie Napoleon
Macron jest tylko Masonem
Amerykańskie dzienniki liberlne piehją z zachwytu nad zwycięstwem Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich we Francji.
Sziennik New York Times nazywa Emmanuela Macrona centrystą pro-europejskim który pokonał skrajnie prawicowego kandydata Marie Le Pen...
Europa państwa M.
W maju Monsieur Macron, we wrześniu Frau Merkel ‒ tak wygląda prawdopodobna lista zwycięzców wyborów w dwóch najważniejszych krajach Unii Europejskiej AD 2017.
W przypadku Niemki pasuje tu właśnie słowo „prawdopodobnie”. W przypadku Francuza znacznie lepsze są inne: „niemal pewny”. Jak zwał, tak zwał, ale konkluzja jest ta sama ‒ UE jesienią tego roku może być rządzona przez tandem państwa M.
W przypadku Niemki pasuje tu właśnie słowo „prawdopodobnie”. W przypadku Francuza znacznie lepsze są inne: „niemal pewny”. Jak zwał, tak zwał, ale konkluzja jest ta sama ‒ UE jesienią tego roku może być rządzona przez tandem państwa M.
Francuski „schetopetrusk”
Zakończyły się wybory prezydenckie we Francji.
[I tura - red.]
Zgodnie z przewidywaniami 7 maja odbędzie się II tura wyborów, w której zmierzą się: założyciel własnego ruchu En Marche!, demoliberalno-socjalistyczny (centrowy?) Emmanuel Macron (23,75% głosów) oraz liderka prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen (21,53% głosów).
Prawdopodobnym ostatecznym zwycięzcą wyborów będzie E. Macron, który skupi wokół siebie ogromną koalicję "wszyscy przeciw M. Le Pen". Już teraz ich kontrkandydaci wezwali swoich wyborców, aby głosowali na niego. Uczynili tak zarówno kandydat centroprawicy Franois Fillon (19,91% głosów) i kandydat rządzącej we Francji Partii Socjalistycznej (rząd + prezydent) B. Hamon (około 6% głosów).
[I tura - red.]
Zgodnie z przewidywaniami 7 maja odbędzie się II tura wyborów, w której zmierzą się: założyciel własnego ruchu En Marche!, demoliberalno-socjalistyczny (centrowy?) Emmanuel Macron (23,75% głosów) oraz liderka prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen (21,53% głosów).
Prawdopodobnym ostatecznym zwycięzcą wyborów będzie E. Macron, który skupi wokół siebie ogromną koalicję "wszyscy przeciw M. Le Pen". Już teraz ich kontrkandydaci wezwali swoich wyborców, aby głosowali na niego. Uczynili tak zarówno kandydat centroprawicy Franois Fillon (19,91% głosów) i kandydat rządzącej we Francji Partii Socjalistycznej (rząd + prezydent) B. Hamon (około 6% głosów).
Wiatry znad Sekwany

Widmo dżihadu. Cz.2 – Francja w stanie wojny
CZĘŚĆ PIERWSZA ☞ TUTAJ
Francja zmaga się z narastającą falą terroryzmu i od zamachów w Paryżu z listopada 2015 r. utrzymuje stan wyjątkowy na terytorium całego kraju. Władze wielokrotnie zapewniały, że rozprawią się z ekstremistami i uspokajały społeczeństwo, twierdząc, że radykalizm wśród muzułmanów to zjawisko marginalne. Jednak w obliczu kolejnych aktów terroru, mało kto wierzy w puste deklaracje i pokrętne tłumaczenia polityków, których wysiłki nie przynoszą większego rezultatu.
Według ujawnionego przez „Le Figaro” policyjnego raportu, liczba zidentyfikowanych islamskich ekstremistów w ciągu ostatniego roku podwoiła się do ponad 8 tys., z czego 70% podejrzanych to mężczyźni, a ok. 2 tys. to nieletni. Zdaniem Yves’a Thréarda, dziennikarza tej gazety: „Dzieci łatwo ulegają indoktrynacji i mogą być równie okrutne jak dorośli […].
Francja zmaga się z narastającą falą terroryzmu i od zamachów w Paryżu z listopada 2015 r. utrzymuje stan wyjątkowy na terytorium całego kraju. Władze wielokrotnie zapewniały, że rozprawią się z ekstremistami i uspokajały społeczeństwo, twierdząc, że radykalizm wśród muzułmanów to zjawisko marginalne. Jednak w obliczu kolejnych aktów terroru, mało kto wierzy w puste deklaracje i pokrętne tłumaczenia polityków, których wysiłki nie przynoszą większego rezultatu.
Według ujawnionego przez „Le Figaro” policyjnego raportu, liczba zidentyfikowanych islamskich ekstremistów w ciągu ostatniego roku podwoiła się do ponad 8 tys., z czego 70% podejrzanych to mężczyźni, a ok. 2 tys. to nieletni. Zdaniem Yves’a Thréarda, dziennikarza tej gazety: „Dzieci łatwo ulegają indoktrynacji i mogą być równie okrutne jak dorośli […].
Na Francji nie można polegać
„Po czym poznać francuskiego weterana? Po opalonych pachach. Dlaczego Francuzi oddali Amerykanom statuę wolności? Ponieważ miała uniesioną tylko jedną rękę. Jak Francja reklamowała wyprzedaż karabinów po II wojnie światowej? Nigdy nie używany, raz upuszczony”. To typowy przykład żartów z francuskiego wojska, jaki opowiadają sobie internauci na całym świecie, a w szczególności w krajach anglojęzycznych. Już niedługo pewnie dołączą do nich dowcipy o tym, jak Francja sprzedaje swoje uzbrojenie.
- Nigdy nie zostaliśmy tak potraktowani przez rząd klienta, jak zostaliśmy potraktowani przez ten rząd – oświadczył prezes firmy Airbus, Tom Enders, w reakcji na informację, że polski rząd zerwał negocjacje w sprawie zakupu francuskich śmigłowców Caracal. Dodał on, że miał wrażenie, iż „miesiącami był zwodzony”. – Będziemy się starać o odszkodowanie – podkreślił prezes Airbusa. Każdy, kto kiedykolwiek prowadził biznes wie, że klient zawsze ma rację.
- Nigdy nie zostaliśmy tak potraktowani przez rząd klienta, jak zostaliśmy potraktowani przez ten rząd – oświadczył prezes firmy Airbus, Tom Enders, w reakcji na informację, że polski rząd zerwał negocjacje w sprawie zakupu francuskich śmigłowców Caracal. Dodał on, że miał wrażenie, iż „miesiącami był zwodzony”. – Będziemy się starać o odszkodowanie – podkreślił prezes Airbusa. Każdy, kto kiedykolwiek prowadził biznes wie, że klient zawsze ma rację.
Francuzi wybiorą krew i łzy?

Zwycięstwo w pierwszej turze prawyborów na prawicy daje François Fillonowi szanse na wygranie wyborów prezydenckich we Francji. Nagły wzrost popularności byłego premiera w rządzie Nicolasa Sarkozy’ego przyszedł w ostatniej chwili i był całkowicie nieoczekiwany. Jeszcze latem sondaże dawały mu zaledwie 10 proc. poparcia. Zwycięstwo przy urnach zawdzięcza trzem faktorom: debatom telewizyjnym, w których poradził sobie lepiej od swoich konkurentów, strategii lewicy,
Przyjaźń w obliczu prób niszczących
Ajajajajajajaj! Sacrebleu! Salauds et salopes! Quel etat foutu! Ajajajajajajaj! - według relacji mes honorables correspondants takie właśnie okrzyki dobiegały przez zamknięte na głucho okna rządowych gmachów w Paryżu, a słychać je było aż na ulicy, mimo hałasów powodowanych ruchem i gwarem ulicznym, kiedy tylko dotarły tam skrzydlate wieści o wycofaniu się polskiego rządu z zakupu francuskich śmigłowców bojowych Caracal dla naszej niezwyciężonej armii. Nic dziwnego, że w następstwie takiego kroku tradycyjna amicycja francusko-polska została wystawiona na ciężką próbę, a prezydent Hollande (podobno to właśnie on, chwytając się za głowę i gestykulując, wykrzykiwał „ajajajajajajaj!”,
Siostry ujawniają szczegóły barbarzyńskiego mordu księdza
Kilka dni po zamordowaniu w Rouen ks. Jacques’a Hamela cztery szarytki, które były świadkami jego męczeństwa, zdecydowały się opowiedzieć o okolicznościach tego tragicznego wydarzenia.
Będące już na emeryturze zakonnice utrzymywały z muzułmanami bardzo dobre relacje. Tuż obok kościoła znajduje się meczet. Parafia udostępniła muzułmanom część należącego do niej terenu. W islamskie święta, kiedy wyznawcy Mahometa gromadzili się przed świątynią, siostry nawiązywały z nimi przyjazne relacje. Jeden z terrorystów korzystał nawet z pomocy punktu charytatywnego, w którym pracuje jedna z sióstr.
Będące już na emeryturze zakonnice utrzymywały z muzułmanami bardzo dobre relacje. Tuż obok kościoła znajduje się meczet. Parafia udostępniła muzułmanom część należącego do niej terenu. W islamskie święta, kiedy wyznawcy Mahometa gromadzili się przed świątynią, siostry nawiązywały z nimi przyjazne relacje. Jeden z terrorystów korzystał nawet z pomocy punktu charytatywnego, w którym pracuje jedna z sióstr.
Czerwony alarm
Po zamachach w Paryżu bardzo wielu ludzi zadaje sobie pytanie: kiedy to się zakończy? Nie znam odpowiedzi. Wiem, że na razie nie ma na to szans.
Warunkiem wyzdrowienia chorego jest postawienie diagnozy. Jak na razie przeklęta poprawność polityczna to uniemożliwia. Zabrania nazywania rzeczy po imieniu. Tak jak w wypadku niemieckiej historii pojawił się zupełnie nowy naród – „naziści”, tak dziś jedynymi winowajcami są nieposiadający narodowości, a co ważniejsze religii – „terroryści”. Co więcej, nie można nawet pytać o ich cele. Mordują, bo są terrorystami, i już! To, że ich ostatecznym celem jest światowy kalifat, oczyszczenie Europy z niewiernych – nie ma wielkich szans przebicia się do opinii publicznej.
Warunkiem wyzdrowienia chorego jest postawienie diagnozy. Jak na razie przeklęta poprawność polityczna to uniemożliwia. Zabrania nazywania rzeczy po imieniu. Tak jak w wypadku niemieckiej historii pojawił się zupełnie nowy naród – „naziści”, tak dziś jedynymi winowajcami są nieposiadający narodowości, a co ważniejsze religii – „terroryści”. Co więcej, nie można nawet pytać o ich cele. Mordują, bo są terrorystami, i już! To, że ich ostatecznym celem jest światowy kalifat, oczyszczenie Europy z niewiernych – nie ma wielkich szans przebicia się do opinii publicznej.
Ambicjonerzy przebudowują świat
Felieton radiowy Stanisława Michalkiewicza:
Szanowni Państwo!
Wprawdzie „cały świat” jest „wstrząśnięty” zamachami w Paryżu, do których zorganizowania przyznało się Państwo Islamskie, a których ofiarą padło już prawie 130 osób, zaś ponad 200 zostało rannych – ale jednocześnie wiele światowych, a nawet nader światowych osobistości starannie unika spostrzeżenia przyczyn, które nie tylko doprowadziły do muzułmańskiego radykalizmu, ale również – do przeniesienia wojny prowadzonej przeciwko Państwu Islamskiemu na teren państw, które wojnę tę próbują prowadzić. Warto tedy przypomnieć, że Państwo Islamskie pojawiło się w efekcie wtrącenia wielu krajów Środkowego i Bliskiego Wschodu w stan krwawego chaosu. Ten chaos wytworzył się w następstwie „operacji pokojowych” i „misji stabilizacyjnych”, oraz „walki o pokój” jakie przed 14 laty rozpoczęły tam Stany Zjednoczone z sojusznikami.
Szanowni Państwo!
Wprawdzie „cały świat” jest „wstrząśnięty” zamachami w Paryżu, do których zorganizowania przyznało się Państwo Islamskie, a których ofiarą padło już prawie 130 osób, zaś ponad 200 zostało rannych – ale jednocześnie wiele światowych, a nawet nader światowych osobistości starannie unika spostrzeżenia przyczyn, które nie tylko doprowadziły do muzułmańskiego radykalizmu, ale również – do przeniesienia wojny prowadzonej przeciwko Państwu Islamskiemu na teren państw, które wojnę tę próbują prowadzić. Warto tedy przypomnieć, że Państwo Islamskie pojawiło się w efekcie wtrącenia wielu krajów Środkowego i Bliskiego Wschodu w stan krwawego chaosu. Ten chaos wytworzył się w następstwie „operacji pokojowych” i „misji stabilizacyjnych”, oraz „walki o pokój” jakie przed 14 laty rozpoczęły tam Stany Zjednoczone z sojusznikami.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2







