Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Austria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Austria. Pokaż wszystkie posty

Austriackie gadanie

Termin „austriackie gadanie”to spuścizna po czasach C. K. Austrii, gdy część polskich ziem była pod zaborem austriackim. Polacy radzili sobie w nim znacznie lepiej niż w bardziej opresyjnych zaborach rosyjskim i pruskim. Do tego stopnia, że dochodzili nawet do funkcji premiera Austro-Węgier (Kazimierz Badeni), nie mówiąc o stanowiskach ministerialnych. A „austriackie gadanie” oznaczało – tłumacząc to polskim porzekadłem – „przelewanie z pustego w próżne” .

O „austriackim gadaniu” pomyślałem dopiero co, gdy przeczytałem bełkotliwy wywiad kanclerza Austrii Christiana Kerna dla niemieckiej „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Wciąż jeszcze urzędujący szef socjalistycznego rządu w Wiedniu zagroził Polsce (i Węgrom) zabraniem unijnych funduszy, jak będą niegrzeczne. Upały? Nie. Wybory. Jesienią tego roku nad Dunajem będą przyspieszone wybory parlamentarne i lewica walczy o życie.

Burdel z wygaszonym czerwonym neonem

Trybunał Konstytucyjny Austrii zarządził powtórzenie wyborów prezydenckich. Powodem są ujawnione nieprawidłowości i dziwny przypływ trzydziestu paru tysięcy głosów, które w drugiej turze zwycięzcą wyborczego wyścigu uczyniły lewaka z partii Zielonych, Alexandra Van der Bellena. Stało się to wbrew ostatnim wyborczym sondażom, a zadecydowały głosy oddane korespondencyjnie, którymi jak wiadomo najłatwiej jest manipulować.
Warto w tym miejscu przytoczyć słowa przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego Austrii, Gerharda Holzingera: Orzeczenie Trybunału z nikogo nie czyni ani zwycięzcy, ani przegranego. Ma ono służyć jednemu celowi, tj. wzmocnieniu zaufania do naszego państwa prawa, a więc i do austriackiej demokracji. Wybory są fundamentem demokracji, a głównym obowiązkiem Trybunału jest ich ochrona.

Skandal wyborczy w Austrii

Felieton wideo Maxa Kolonko

147% frekwencja wyborcza ?
Nächster Daten-Skandal: 146,9 % Wahlbeteiligung!
.

Czy będzie rewizja wyników wyborów prezydenckich w Austrii?

Wysoka cena głupoty

Interpol
Nastolatka z Austrii, która w ubiegłym roku wraz ze swą przyjaciółką uciekła do Państwa Islamskiego, została pobita na śmierć za próbę ucieczki z powrotem do Europy. 
Obie dziewczyny już nie żyją.

Dwie nastolatki z bośniackich rodzin muzułmańskiego wyznania od dawna mieszkających w Wiedniu, nagle w kwietniu 2014 roku zniknęły z domów. Sprawą zajął się nawet Interpol.
Wkrótce jednak okazało się, że dziewczynki udały się do Syrii aby rozpocząć nowe życie w Państwie Islamskim, co zostało w niedługim czasie potwierdzone i udokumentowane.

Początkowo zarówno 17-letnia Samra Kesinovic, jak i 15-letnia Sabina Selimovic były bardzo zadowolone z pobytu w Syrii. Brały udział w walkach i znalazły sobie mężczyzn. Na krótko stały się nawet swego rodzaju celebrytkami - pozowały z kałachami w gronie muzułmańskich terrorystów, którzy używali ich zdjęć do zachęcania innych nastolatek do przybycia do Syrii i dołączenia do terrorystów.

The last war with Muslims? Battle of Vienna

Over 300 years ago, in year 1683, it was the very last attempt (so far) when Muslims have tried to conquer Europe again, and force Islam onto European people.
Victorious King Jan III Sobieski dictating his famous letter to the Pope and Kings of Europe.
Vienna, September 11, 1683
The Ottoman Empire's 300,000 men strong army, led by Vizier Kara Mustapha, went as far as walls of Vienna, where they were again defeated by the allied European forces under the command of Polish king, Jan III Sobieski.

Ostatnia wojna z mułmananami? Odsiecz wiedeńska.

Zwycięski król Jan III Sobieski dyktuje swój sławny list do papieża i królów Europy. Wiedeń, 11 września 1683
Ponad 300 lat temu, w 1683 roku, Muzułmanie po raz ostatni (jak dotąd...) próbowali podbić Europę i siłą zmusić Europejczyków do wiary w Allaha.
Trzystutysięczna armia Imperium Otomańskiego pod dowództwem wezyra Kara Mustafy dotarła aż do murów Wiednia, gdzie zostali ponownie rozgromieni przez sprzymierzone wojska europejskie pod wodzą króla Polski, Jana III Sobieskiego.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2