Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuba. Pokaż wszystkie posty

Okrutny dyktator, a nie miły rewolucjonista. Uczciwie o Fidelu Castro

Kiedy marszałek Józef Piłsudski dowiedział się o śmierci byłego premiera Francji Aristide´a Brianda (7 marca 1932 roku) skomentował ten fakt bardzo krótko: „No cóż, stary był, to i umarł”.

Te słowa przypomniały mi się w związku ze śmiercią Fidela Castro. Zgon sędziwego człowieka jest czymś jak najbardziej naturalnym, ale jeżeli umiera były ważny przywódca, który do ostatnich chwil życia wywierał przemożny – chociaż zakulisowy – wpływ na politykę swojego kraju, komentarzom nie ma końca.

Jest jednak zasadnicza różnica w ich tonie z uwagi na to, kim był zmarły. Jeśli kierował się ideami socjalizmu i stał na czele rewolucji, to nawet jeśli uczynił z rządzonego przez siebie państwa obóz koncentracyjny może liczyć na ciepłe wspomnienia ze strony większości światowych mediów. Co innego, gdy realizował wartości konserwatywne i prawicowe: wtedy zasługuje niemal wyłącznie na słowa potępienia, choćby podniósł kraj z ruin i zapewnił mu dostatnią przyszłość.

Zwiastuny końca świata

        Świat się kończy i tylko ci się uratują, którzy dużo piją – twierdził pewien przedwojenny autor. Jak zwykle przesadzał, ale teraz przestroga o końcu świata nabiera niepokojącej aktualności. Co prawda zarządzenie o końcu świata wyznaczonym na 22 grudnia 2012 roku zostało szczęśliwie odwołane i świat istnieje sobie dalej, jak gdyby nigdy nic, ale to mogą być tylko takie pozory. Czesław Miłosz twierdził bowiem, że początek końca świata przejdzie nie zauważony i dopiero kiedy proces będzie już zaawansowany, ludzie zorientują się, co naprawdę się dzieje, ale wtedy będzie już oczywiście za późno. Dlatego taka ważna jest analiza rozmaitych symptomów, bo nigdy nie wiadomo, który z nich jest tym właściwym.

        Tymczasem na świecie pojawia się tyle symptomów, że doprawdy nie wiadomo, w co najpierw włożyć ręce. Weźmy na przykład Stany Zjednoczone, w których niedawno odbyły się wybory prezydenckie.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2