WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃSTWA: (żadnych antypolskich ścierw GW, TVN, ...)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

„Łupaszka” walczył w obronie Polski

– My, Polacy, jesteśmy godni miana bycia Polakami, bowiem przywróciliśmy należną cześć i chwałę zapomnianemu bohaterowi – mówi prof. Jan Żaryn, historyk i senator PiS w rozmowie z Łukaszem Żygadło.

Podczas uroczystości pogrzebowych płk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” prezydent Andrzej Duda powiedział ważne słowa o Polsce, która w takich chwilach powstaje z kolan i której zwracana jest godność. Podziela Pan tę opinię?
Niewątpliwie to były bardzo ważne chwile, zarówno dla rodziny „Łupaszki”, ale także dla sprawiedliwości dziejowej, która została dopełniona. Najważniejsze jednak, że uroczystości przywróciły godność Polsce.
My Polacy – jesteśmy godni miana bycia Polakami, bowiem przywróciliśmy należną cześć i chwałę zapomnianemu bohaterowi.


Niestety są takie osoby w Polsce, jak Tomasz Lis, który napisał na Twitterze, że „Łupaszka to był bandyta i zbrodniarz”. Jak Pan to skomentuje?
Uważam, że nie można z takimi argumentami, jak również z takimi osobami polemizować. Ktokolwiek, kto prowadzi taką prowokacyjną narrację i nie liczy się z dialogiem drugiej strony, nie zasługuje na uwagę. Trzeba omijać tego typu opowieści, które obrażają, a niczego nie wnoszą.

Ale jednak są powtarzane przez wiele osób.
Jako historycy mamy zadania wynikające nie tylko z naszej pracy, ale również z naszego powołania. I w tej kategorii mieści się bez wątpienia szukanie prawdy – jaka by ona dramatyczna nie była. Nie możemy unikać pytań badawczych tylko dlatego, że mogą naruszyć mit. W związku z tym, także „Łupaszka” podlega temu samemu warsztatowi badawczemu co Adolf Hitler czy Bolesław Bierut. Niezależnie od tego, czy jest naszym bohaterem czy nie. Trzeba pamiętać, że elementem życia „Łupaszki” jest rola oficera Armii Krajowej okręgu wileńskiego w okresie drugiej wojny światowej. Tu mamy do czynienia z jego działalnością polegającą na obronie Polski, czyli wypieraniu z jej terenów wszystkich okupantów i podejmowaniu z nimi walki. Jednocześnie należało chronić polski stan posiadania wówczas i w przyszłości. Ludność litewska podlegała rozkazom kolaborantów z Niemcami, którzy realizowali antypolskie cele, mające spowodować, aby polskość na terenie Wileńszczyzny wymarła raz na zawsze. I tu pojawia się pytanie o granice odwetu, granice kary, która ma uderzyć tak jednoznacznie, aby antypolskie środowiska nie śmiały nigdy więcej podnosić ręki na interesy państwowe. Czy „Łupaszka” w ramach ochrony polskich interesów naruszył granice odwetu, czy nie – to jedno z pytań, które zadajemy jako historycy.

Ale przecież bandytą nie był?
Jego działalność nie miała nic wspólnego z bandytyzmem czy zbrodniami wojennymi, co próbuje przypisać „Łupaszce” strona litewska, która do tej pory prowadzi przeciwko niemu śledztwo.

Jednak nie tylko „Łupaszka” jest atakowany. Pamiętamy wszyscy, jak 1 marca – w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych – środowiska lewicowe nazywały ich „żołnierzami przeklętymi”...
To są właśnie frazesy, które nie zasługują na dialog. Dyskusję można podjąć z historykami i naukowcami, którzy mają świadomość, że służą prawdzie, jak dr Paweł Rokicki z jednej strony, czy redaktor Kazimierz Krajewski z drugiej strony – czyli znawcy przedmiotu, którzy mają wiedzę odnośnie wydarzeń w Dubinkach i potrafią powiedzieć, dlaczego „Łupaszka” wyegzekwował tam prawa należne Polsce. Nie ma sensu wchodzić w dialog z ludźmi złej woli, którzy prowadzą narracje wynikające z negatywnej intencji. To nie jest partner do rozmów.


© Łukasz Żygadło
14 maja 2016
źródło publikacji: „Prof. Jan Żaryn: „Łupaszka” walczył z kolaborantami i antypolskimi działaniami WYWIAD”
www.polskaniepodlegla.pl







Ilustracje:
fot.1 © Jan Żaryn / twitter
fot.2 © domena publiczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz