WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃSTWA: (żadnych antypolskich ścierw GW, TVN, ...)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Tu nie ma co naprawiać, to trzeba rozpier...ć

Policjanci dostali, czy też mają dostać, podwyżkę 200 zł na głowę. Oczywiście nie tylko ci, którzy uczciwie pracują, bo wiadomo, takich w policji nie ma, ale wszyscy, i ci, którzy pobili Przemysława Wiplera i ci, którzy leją na komisariatach, o czym czasem donoszą media, ci, którzy asystują komornikom, jak ci kradną, ci, którzy czerpią korzyści z uprawiania tzw. nierządu, ci, którzy inwigilowali ostatnio dziennikarzy, komisarz, co to został szefem policji, tylko po to, żeby koledzy wypomnieli mu parę jego przekrętów, ci którzy ustawiają przetargi, robią szwindle na ubezpieczeniach, ci, którzy zawsze potrafią wytłumaczyć, że policja nic nie może zrobić, którzy wymuszają łapówki i tak dalej i tak dalej.

Jednym zdaniem, policja, w tej naszej biednej Polsce, to tylko organizacja przestępcza o charakterze zbrojnym. A pan minister Mariusz Błaszczak, zamiast ją rozgonić w jasną cholerę, jeszcze im daje więcej pieniędzy, tak, jakby do tej pory mieli mało. Jak im mało, to bardzo proszę, niech się zwolnią z policji i niech idą uczciwie pracować, psie gówna zbierać, roznosić ulotki, zamiatać ulice. Po drugie, kandydatów do pracy w policji nie brakuje, wobec tego nie ma żadnego powodu, aby tej mafii dawać więcej i więcej. Bo to nie tylko pensja, nagrody, trzynastka, czternastka, mundurówka, dłuższe urlopy, emerytura po 15 latach, ale też przywileje, a to coś wyłudzą, wymuszą, ukradną i nikt takiego łapać nie będzie i w urzędzie takiego inaczej traktują, bo to jedna mafia z urzędasami.

Wobec tego, dlaczego pan minister daje policjantom jeszcze więcej pieniędzy za tą samą tzw. pracę, która tak naprawdę polega na pozorowaniu wykonywania obowiązków i zajmowaniu się swoimi interesami, skoro np. emerytom tłumaczy się, że nie mogą dostać podwyżek, bo deflacja i mimo, że emerytury nie idą w górę, to oni i tak mają coraz więcej. Do tego, to mieli być nasi, a nie ich, czerwonych. Wychodzi na to, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, tak, jak i poprzednio, stara się przekupić grupy sobie, najdelikatniej pisząc niechętne. Powinienem raczej napisać, że tych ludzi, którzy by Jarosława Kaczyńskiego w łyżce wody utopili, ale nich już będzie. I biedne głupki myślą, że jak takim dadzą po 200 zł, to oni od razu przestaną kochać generała Wojciecha Jaruzelskiego i pokochają Kaczyńskiego, Macierewicza, Błaszczaka.

A skoro już o policji. Otóż w telewizorze powiedzieli, że człowiek kupił sobie mundur policjanta i zaczął patrolować ulice. Podobno ochrzaniał za pijaństwo w miejscach publicznych i wulgaryzmy. Aż w końcu zdemaskowali go jakieś ludki, bo wiadomo, policjanci nie chodzą sami, tylko w parach, jak jakieś pedały. No i go przyskrzynili. Człowiek nic złego nie robił, dbał o porządek i to bez pensji, nagrody, trzynastki, czternastki, emerytury po 15 latach i teraz za to zostanie ukarany. Pewnie chodzi o to, żeby ludziom nawet do głów nie przyszło, że policjanci mogą uczciwie wykonywać swoje obowiązki.

Swoją drogą, nie lepiej by tak minister Błaszczak pomyślał o jakiejś policji, która by nas chroniła przed policją państwową? No bo jak mi policjant da po głowie, to nie tylko nie ma świadków, ale jeszcze mnie oskarżą o pobicie, a jak ktoś łaził z siekierą po ulicy i policjanci z tego powodu postrzelili dziewczynę, to wszystko było w porządku, prawo nie zostało złamane. I do tego ją od razu wygonili po opatrzeniu ze szpitala, czy przychodni, że niby jej nic nie jest. Ha, w takim razie mam następne zadanie dla ministra Błaszczaka. Może by tak coś zrobił, żeby policjanci, prokuratorzy, sędziowie, urzędnicy, lekarze i cała reszta kreatur utrzymywanych z naszych podatków, przestała tworzyć mafię, która murem za sobą stoi i dla której zwykły człowiek, jest tylko po to, żeby obedrzeć go ze skóry.

Ale nic z tego nie będzie, lepiej podlizywać się mafii, dać po 200 zł na głowę, dać nowe stołki mafiosom w mundurach policjantów, nawet jakąś tam babę awansować na stopień generalski, chyba tylko po to, żeby po godzinach tzw. pracy mogła dorabiać sobie w cyrku razem z tą śmieszną spódnicą z lampasami, nagradzać, ściskać łapki, dziękować, gratulować. To jest życie! Każdy by tak chciał. Tylko co nam z tego, że oni będą bogatsi, a my biedniejsi, bo te pieniądze dla nich, zostaną wyciągnięte z naszych kieszeni, a nie zerwane z drzewa.

Śmieszne jest też, że dawanie pieniędzy za nic jakiejś grupie, już i tak bardzo uprzywilejowanej, nie spotyka się z oporem, podobnie jak dawanie pieniędzy ludziom tylko dlatego, że mają ziemię, urzędnikom tylko dlatego, że są, artystom tylko dlatego, że służą władzy ludowej, tzw. przedsiębiorcom tylko dlatego, że są w dobrych układach z urzędnikami, a jak babom, co mają dzieci, to już jest tragedia. To wszystko jest chore. Tu nie ma co naprawiać, to trzeba rozpierdolić.


© Michał Pluta
12 marca 2016
źródło publikacji: „Pieniądze dla mafii w mundurach”
www.michalpluta.bloog.pl


☞ WSPOMÓŻ AUTORA wpłacając darowiznę na konto:
72 1090 2415 0000 0001 0705 7781





Ilustracja © CC-BY Piotr Drabik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz