UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Press, Włodzimierz

Włodzimierz Press jest Polakiem urodzonym 13 maja 1939 we Lwowie (wówczas jeszcze należącym do Polski). Zaznaczyłem na samym poczatku Jego narodowość, gdyż wielu ludzi sądzi, że jest Rosjaninem lub nawet rzeczywistym Gruzinem (jakim była postać z jego najbardziej znanej roli).

W 1963 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie i od tego czasu jest aktorem teatralnym. Początkowo grał w Teatrze Ludowym, poźniej w teatrach Kwadrat i Dramatycznym, a od 1992 roku - aż do dzisiaj - jest aktorem warszawskiego Teatru Studio. Pomimo, że rzadko występuje w filmach, sławę i popularnośc w Polsce i za granicami przyniosła mu właśnie rola filmowej postaci "Grigorija Saakaszwilego" w serialu "Czterej pancerni i pies" zrealizowanym w drugiej połowie lat 1960-tych, która praktycznie portretowała jego własną osobowość w postaci tego przystojnego i uczuciowego - a zarazem męskiego - Gruzina walczącego wraz z Ludowym Wojskiem Polskim.

Obdarzony ciepłym, serdecznym głosem, pan Press od samego początku użyczał także swego głosu wielu znanym postaciom filmowym w ich polskich wersjach językowych. Dubbing z jego udziałem możemy usłyszeć w naprawdę wielu filmach (długa lista TUTAJ); najbardziej znanymi są chyba głos kota Sylwestra z "Looney Tunes", żaby Kermita z "Muppet Show", smerfa Łasucha ze "Smerfów", Juliusza Cezara we wszystkich polskich wersjach filmów serii Asterixa, oraz Petera Pettigrew w filmach serii "Harry Potter".

Sukces "Czterech pancernych i psa" znacznie zaciążył na jego karierze filmowej.
Jak sam stwierdził w jednym z wywiadów, aktorstwo filmowe nigdy go nie pociągało tak jak gra na scenie teatralnej; pomimo tego chciał grać także w filmach, jednak ogromna popularność i "rozpoznawalność" jaką dała mu postać "Grigorija" zaowocowała tym, że ilość propozycji nowych ról filmowych po "Czterech pancernych" spadła praktycznie do zera. Podobno większość reżyserów nie chciała obsadzać tak rozpoznawalnego i charakterystycznego aktora w swoich filmach właśnie z uwagi na "bagaż Grigorija" ciążący nad nim. Przy okazji trzeba dodać, że podobnie było z innymi wielkimi gwiazdami tamtego okresu; tylko niektórym, jak np. "Jankowi" - Januszowi Gajosowi - i "Gustlikowi" - Franciszkowi Pieczce - udało się uniknąć zaszufladkowania. Innym nie było tak łatwo. Pan Stanisław Mikulski, pomimo tego, że jest wysmienitym aktorem, nigdy nie strząsnął z siebie prześladującego go cienia postaci "Hansa Klossa"...
Dlatego też pan Press po "Czterech pancernych" pojawiał się w produkcjach kinowych rzadko i jedynie epizodycznie, najczęściej w rolach bardzo odmiennych od postaci "Grigorija", jako np. mężczyzna w kolejce w "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?", czy też jako żyd-uciekinier w "Korczaku".

Jednak 30 lat później - w filmie Agnieszki Holland "Hitlerjunge Salomon" (polski tytuł: "Europa Europa") - ponownie zagrał Gruzina, syna samego Stalina...


888
Marzec 2014
Artykuł opublikowano w witrynie„FilmyPolskie888”
www.FilmyPolskie888.blogspot.com






IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)




















ARTYKUŁ PRZYWRÓCONY Z KOPII ZAPASOWEJ. Z TEGO POWODU FORMATOWANIE ARTYKUŁU LUB ZAŁĄCZONYCH DO NIEGO ILUSTRACJI MOŻE NIE PASOWAĆ DO OBECNEGO FORMATU. NIEKTÓRE ILUSTRACJE MOGĄ BYĆ OBECNIE NIEDOSTĘPNE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2