Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Stanisławski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Stanisławski. Pokaż wszystkie posty

Filozofowanie prostownicą

Teza, że nie istnieją prostytutki, są jedynie „sexworkerzy” płci obojga, którym należy się „dekryminalizacja”, legalizacja i społeczne uznanie zapuszcza coraz silniejsze korzenie w liberalnym światku.

Że pop-nihilizm jest w modzie, wiadomo od dawna. Ciekawe, w którym kierunku idzie jedna z jego głównych ofensyw. Wierni poddani Bourbonów, entuzjaści Davili i tropiciele Iluminatów mogą tylko z satysfakcją pokiwać głową: a nie mówiliśmy? Demontaż zaczyna się bowiem, jak zawsze, od moralności regulującej kwestie seksualne. Na Facebookowych profilach gimnazjalistów płci obojga jedynym hasłem-deklaracją, które pod względem popularności może konkurować ze sławnym „Szlachta nie pracuje” jest „Grzeczne dziewczynki idą do nieba – niegrzeczne idą tam, gdzie chcą”.

Na złotym globie

Zmierzch utopijnych wizji braterstwa ludów przyjmujemy zwykle z ulgą. Ale czy alternatywa, jaka się pojawia, czyli darwinizm dla każdego, jest aż tak obiecująca?

Radzenie sobie z przedmiotami w nieoczekiwany a skuteczny sposób to duża frajda. Najlepiej znają ją zmagające się z klockami czterolatki, ale emocje te nie są obce i starszym z nas. Jedni do perfekcji opanowali arkana otwierania kluczami butelki piwa – nie jest to, przyznajmy, wiele, ale za to daje natychmiastową satysfakcję. Innych raduje uporanie się przy pomocy ostrza scyzoryka z wystającym wkrętem, zaimprowizowanie dźwigni, za sprawą której można łatwiej przeciągnąć kajak, a ile godzin można zmitrężyć, oglądając filmiki o skuteczniejszym niż dotąd obieraniu ananasa („You were always doing it wrong!”) – no cóż, wiem to aż za dobrze.

Tryumfy ciemnych reakcjonistów

Książka Marka Lilli „The Shipwrecked Mind” nie ukazała się jesienią 2016 przypadkiem: to reakcja na wielki zwrot w postawach ludzi Zachodu, którego pierwszymi objawami były Brexit i zwycięstwo Trumpa

        Najnowszy zbiór esejów Marca Lilli, pod niełatwym do przełożenia tytułem „The Shipwrecked Mind” (jako wersję roboczą przekładu zaryzykujmy mocno niedoskonałą „Mentalność rozbitków”), jest mniej jednorodny niż poprzednie dokonania tego autora. „The Reckless Mind” (2001, wyd. polskie jako „Beztroski umysł”, 2007) czy „The Stillborn God” (2007, wyd. polskie jako „Bezsilny Bóg”, 2009) od początku pisane były w formule traktatów. „Mentalność rozbitków” to scalony i przeredagowany zbiór kilkunastu publikowanych wcześniej szkiców.

Ba, ale jakich szkiców! Nieprawdopodobna sprawność autora w wiązaniu dziesiątków wątków kultury, budowaniu paralel i wywodów, prowadzących od sprzeczności protestantyzmu do kształtu alejek w hipermarketach Walmartu to zdolność, którą

Jarmułka z rekwizytorni

Oponenci obecnej władzy (i popierającej ją większości, prezentowanej jako zakompleksiony i mściwy ochlos) sięgają po najbardziej ryzykowny z historycznych kostiumów: Żyda, ofiary Shoah.

Rządy mediów uczą podejrzliwości i wielu obserwatorów życia publicznego kolejne wydarzenia od ręki traktuje wyłącznie jako „przykrywkę” bądź „przestawienie wajchy”. Takie podejście wydaje mi się dość nużące: bezustanne wypatrywanie kolejnych, nawarstwiających się przykrywek sprawić może, że po pewnym czasie rzeczywistość zacznie nam przypominać ciasto francuskie. Idea wajchy też jest pewnym uproszczeniem: jeśli pozostawać w kręgu metaforyki transportowej, rzeczywiste zmiany narracji przypominają raczej funkcjonowanie zwrotnicy obrotowej, cenionej przez widzów serialu animowanego o wesołych lokomotywkach „Tomek i Przyjaciele”: dokonują się stopniowo, mogą zmierzać w różnych kierunkach.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2