Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Szpotański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Szpotański. Pokaż wszystkie posty

Po prostu żyłem – Janusz Szpotański

Przedmowa w formie wywiadu, którego autor, w drodze wyjątku, udzielił łaskawie redaktorowi niniejszego wydania, Salezemu Eckermannowi, nie chcąc nawet słyszeć, iż sam miałby je opatrzyć jakimkolwiek wstępem

Salezy Eckermann [S.E.]: Drogi Mistrzu! Oto przed nami pańskie Opera omnia. Pieczołowicie przez nas pozbierane, skrupulatnie podane do druku i, co najważniejsze, opatrzone pańskim nihil obstat. Chwila to dla nas i dla wielu pańskich wielbicieli niewątpliwie radosna i podniosła zarazem. A przy tym skłaniająca do podsumowania, do uświadomienia sobie, czym w najgłębszej istocie jest to całe pańskie dzieło, a i pan — kim właściwie jest. Przez wiele lat był pan stale wśród nas obecny — słowem i ciałem: słuchaliśmy pańskich strof i samiśmy je wielokrotnie recytowali, uczestniczyliśmy w wydawanych przez pana biesiadach i ucztach i samiśmy je na pana cześć urządzali, piliśmy chciwie z krynicy pańskiej mowy
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2