UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Dlaczego w podręcznikach nie ma prawdziwych Bohaterów

„Nie można na dłuższą metę wychowywać naród politycznie, bez przeprowadzenia „kanciastej” granicy pomiędzy pojęciami tak prymitywnymi jak: sojusznik i najeźdźca, wierny i zdrajca, swój i obcy, wróg czy agent”
– Józef Mackiewicz

Taka ludność cofa się w rozwoju do form plemiennych
– jj

„Większej miłości nikt nie może okazać, jak oddanie życia za przyjaciół swoich”
– Jan 15:13

Muszę przypomnieć podstawową prawdę o życiu. Jedynym bogactwem, które otrzymaliśmy od Pana Boga jest CZAS. CZAS życia na Ziemi. Tzw. starsi i mądrzejsi usiłują cały nam ten CZAS kraść.
Zaczyna się to od stworzenia prawa odbierającego dzieci matkom do żłobków i przedszkoli. Nie daj się otumanić. Te żłobki, czy przedszkola, nie są tworzone dla wygody Rodziców, ale wręcz przeciwnie. Chodzi o tresurę janczarów, czyli ludzi nie mających oparcia w rodzinach.

Stwarza się po prostu takie warunki ekonomiczne, aby matka nie mogła się opiekować dziećmi. To jest plan von Bismarcka z 1870. lat. To dowód bezpośredni na to, o ile zalecenia starszych i mądrzejszych [St. Michalkiewicz] wyprzedzają ich realizację w kolejnych krajach.

Proszę zauważ, rząd warszawski twierdzi już od roku, że nie ma pieniędzy dla rodzin, ale jednocześnie w tym samym czasie w „domach opieki” utrzymuje zabrane rodzinom dzieci i płaci po około 4000 za dziecko. Czyli matce na wychowanie 500, czy 1000 złotych dać nie może, bo nie ma, ale 4000 złotych dla opieki jest. W 2014 zabrano rodzicom ponad 15 000 dzieci. Nie wspomnę o utrzymywaniu tych 170 000 „pracowników socjalnych” w MOPS-ach. Jak podano oficjalnie, średnia pensja urzędnika w Polsce przekracza 6300 zł.

Rząd warszawski twierdzi, że rencistom i emerytom nie może dać podwyżki większej jak 5 – 15 złotych rocznie, a sobie daje po 6, czy 9 000 zł. Ostatnio także po kilkaset złotych otrzymało wojsko i policja. Czyli problem nie tkwi w pieniądzu, ale w polityce. Dzieci mają być indoktrynowane, a nie wychowywane. Nie ma być relacji uczeń – nauczyciel. Ma być realizowana doktryna, aktualna politycznie. A to zawsze najlepiej wykonuje Robot Biologiczny.

O tym, że edukacja w Polsce jest prowadzona pod kontrolą ośrodków zagranicznych, pisałem już wielokrotnie. I nie dzieje się to od przemian w 1989 roku, ale od 1773 roku. Przypomnę, pod zaborami edukacją kierowały: Wiedeń, Petersburg i Berlin, czyli Londyn.

Wiedeń na pierwszym miejscu wymieniam, ponieważ utrzymywał aż dwa uniwersytety. Stary Uniwersytet Krakowski, zmieniono po 1846 roku na Jagielloński i do dnia dzisiejszego tak jest nazywany. Widocznie Krakusom ta kolaboracja nie przeszkadza i do samodzielności Uniwersytetu Krakowskiego nie chcą powrócić. Drugim był uniwersytet we Lwowie.


Petersburg wymieniam na drugim miejscu, ponieważ od 1864 roku do 1918, na tych terenach pod okupacją Moskwicina był ogłoszony stan wojenny. Starsi powinni jeszcze pamiętać, co się działo w stanie wojennym w 1981 roku w Polsce i jaka to wolność publikacji istniała. Każde wydanie druku musiało mieć pieczątkę cenzury. Przecież cenzurę w Polsce zlikwidowano dopiero po 1990 roku. Niewiele to zmieniło, ponieważ polskojęzyczne wydawnictwa wpadły w „rence” niemieckich właścicieli. Oczywiście dzięki usłużnym sprzedawczykom.


Berlin, czyli najpierw państwo zakonne, współpracujące ściśle z City of London. Przypomnę, król angielski w 1392 rok osobiście prowadził krucjatę na Wilno, w sile podobno aż 200 okrętów. Dzięki pomocy Polaków Litwa ocalała. Potem księstwo pruskie było przez cały czas przyczółkiem angielskim na Bałtyku. Próba podziału Polski w 1655 roku odbyła się za pieniądze City of London. Karol Gustaw, teoretycznie król szwedzki, ale faktycznie lennik Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, czyli Habsburgów, dostał na cel rozbicia Polski 200 000 talarów właśnie od Corona Temple.

Potem Austria i Prusy pracowały razem, czego najlepszym dowodem jest I Wojna Światowa.

I to wszystko zostało wymazane z podręczników szkolnych. Zamiast tego tworzy się, w zależności od okresu politycznego, lokalnych bohaterów. Przypomnę jednego – Janka Krasickiego, agenta gestapo i NKWD [jak to razem współpracowały te organizacje w czasie wojny], którego gensek Edward Gierek, agent Kominternu czyli komunistyczny, umieścił na medalach i rozdał w latach 1970 aż 8000 sztuk. Wszyscy brali, po 1989 nikt nie zwrócił.


Czuję się więc zobowiązany przypomnieć postać Świętego Księdza Maksymiliana Kolbe.
Nie musimy zaśmiecać sobie umysłów agentami.

Nie chcąc być podejrzanym o jakieś tam…, poniższy tekst opieram na artykule z WORD on FIRE z 14 sierpnia 2014r. czyli zagranicznej publikacji. Więcej wiedzą o NASZYM BOHATERZE aniżeli przeciętni Polacy, juz tylko z nazwy.
  1. Przyszły ksiądz Maksymilian został ochrzczony jako Rajmund Kolbe. Jest przekazywana legenda, że pewnej nocy, jako dziecku, przyśniła mu się Maryja i pokazała dwie korony: białą i czerwoną. Biała symbolizowała życie w czystości, a czerwona, że zostanie męczennikiem. Mały Rajmund, jak to dziecko, nie mogąc się zdecydować, wybrał obie. Tyle legenda. Czy jest prawdziwa, czy nie, nie może już nikt sprawdzić, ale życie to potwierdziło.
  2. Mały Rajmund zawsze chciał być żołnierzem. Jako studenta interesowały go nauki ścisłe, technologie, inżynieria, matematyka, czyli przedmioty niezbędne dla dobrego żołnierza. Związane to było z ówczesną sytuacją polityczną Polski. Zdrowie nie pozwoliło mu na służbę wojskową i w 1910 roku wszedł w skład żołnierzy Pana Boga, wstępując do nowicjatu OO. Franciszkanów. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1918 roku. Nie zrezygnował z marzeń o wojsku i stworzył RYCERSTWO NIEPOKALANEJ. Generalnie celem RYCERSTWA było nawracanie grzeszników i prowadzenie ich w miłości do Niepokalanej.
  3. Będąc już po trzydziestym roku życia założył w Niepokalanowie, koło Warszawy, dom zakonny. Przechodząc do Niepokalanowa z kilkoma braćmi chyba nie przypuszczał nawet, że po dekadzie liczebność Franciszkanów wzrośnie do ponad 1000. Mało tego, on sam z kilkoma braćmi udał się do Japonii, gdzie zakłada kolejny klasztor, japoński Niepokalanów.
  4. W organizacji przydały mu się wojskowe zamiłowania i studia przedmiotów technicznych. O. Kolbe był mistrzem nowych mediów. Zaczął od małego wydawnictwa, a potem miał stację radiową, własną linię kolejową do dystrybucji pisma Rycerz Niepokalanej, a w planach studio filmowe i lotnisko.
  5. Ojciec Maksymilian Kolbe został aresztowany w 14 lutego 1941 roku. W maju 1941 roku został zesłany do Auschwitz. Miał numer 16670. W obozie niósł pociechę wielu więźniom i był bardzo lubiany. Już sierpniu 1941 roku w wieku 47 lat, zastąpił innego więźnia, Franciszka Gajowniczka, skazanego na karę głodowej śmierci.
  6.         A było to tak.Uciekło 10 więźniów. W Polsce, jak może się każdy przekonać, o ucieczkach z Oświęcimia nie wspomina się. Komenda obozu, jako środek odstraszania, postanowiła skazać na karę śmierci 10 więźniów. Jednym z nich był F. Gajowniczek. Wytypowany westchnął, że ma rodzinę. Ojciec Kolbe wystąpił i oświadczył, że chce iść za niego. Przyjęto jego postanowienie. Po dwóch tygodniach pozostało już tylko czterech więźniów, a wśród nich o. M. Kolbe. Umieranie z głodu jest okrutnym wyrokiem śmierci. Umiera się w bólach. 14 sierpnia dobito więźniów zastrzykiem fenolu w serce.
  1. Już w 1971 roku Papież Paweł VI beatyfikował O. Maksymiliana Kolbe, a w 1982 roku papież Jan Paweł II kanonizował męczennika. Na kanonizację został zaproszony Franciszek Gjowniczek. Po uratowaniu się z bunkra śmierci. współwięźniowie mieli mu za złe, że przez niego zginął powszechnie lubiany KSIĄDZ i przyjaciel.
  2. Św. M. Kolbe ma figurę w Westminster Abbey, wśród 20 współczesnych męczenników z całego świata. Figura znajduje się nad zachodnim wejściem do Klasztoru.
  3. Są rozprowadzane relikwie Świętego Maksymiliana Kolbe. Tzw. relikwie pierwszego rzędu teoretycznie nie powinny się zachować z powodu spalenia ciała w krematorium, ale okazało się, że pewien fryzjer zbierał włosy z brody i głowy i z bliżej niewiadomych powodów je przechowywał. Parafie mogą otrzymać takie relikwie. Są także relikwie drugiej klasy, to znaczy np. karty z modlitewnika.
  4. Miejsca kultu św. M. Kolbe znajdują się na całym świecie. Narodowe Sanktuarium Świętego Maksymiliana Kolbe w Marytown w Libertyville w Illinois, 45 km od Chicago. A ilu Polaków zna te fakty? Proszę przeprowadzić test na znajomych.
  5. Papież Jan Paweł II ogłosił św. Maksymiliana Kolbe patronem XX wieku. Ojciec Kolbe został patronem więźniów, dziennikarzy, więźniów politycznych, ruchu pro-life.

Dlaczego o tym przypominam?
By ocalić od zapomnienia. Żaden Naród nie może istnieć bez pamięci historycznej.


© Dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk, 18 sierpnia 2016
źródło publikacji: „P-133 państwo istnieje formalnie”
jerzy.jaskowski@o2.pl






Linki podane przez Autora:
https://wirtualnapolonia.com/2011/01/05/dr-jerzy-jaskowski-falszywi-bohaterowie/
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1653&Itemid=53
http://www.polishclub.org/2012/08/17/dr-jerzy-jaskowski-jak-sie-tworzy-falszywych-bohaterw-na-przykladzie-zoji-zawackiej/
http://alexjones.pl/aj/aj-inne/aj-historia/item/57055-glowo-rodziny-zle-czasy-nadchodza
http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/komentarz-polityczny/7453-7453
http://tagen.tv/vod/2016/04/swiat-jest-inny-zakulisowe-rozgrywki/
http://www.wordonfire.org/resources/blog/9-things-to-know-about-st-maximilian-kolbe/4426/


Ilustracja © domena publiczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2