UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Dowody ukraińskiej przyjaźni


TYLKO DLA OSÓB O MOCNYCH NERWACH





PONIŻSZE FOTOGRAFIE PRZEDSTAWIAJĄ
ZWYKŁYCH POLAKÓW TAKICH JAK TY.
ZOSTALI WYMORDOWANI PRZEZ SWYCH UKRAIŃSKICH SĄSIADÓW I „PRZYJACIÓŁ” Z KTÓRYMI ŻYLI I MIESZKALI OD POKOLEŃ ZA TO ŻE
BYLI POLAKAMI...





















† CZEŚĆ ICH PAMIĘCI †



Ilustrowany Tygodnik Polski
11 lipca 2015
www.tiny.cc/itp2




Kilka słów
[...]Tak okrutnego ludobójstwa w tak nieludzkie sposoby (nie chcemy w tym miejscu używać słowa „zezwierzęcenie”, gdyż byłoby to niezmierną obelgą dla zwierząt, które zabijają jedynie w obronie lub z głodu i robią to bez żadnego torturowania swych ofiar) i w dodatku na tak masową skalę nie dokonywano nawet w niemieckich obozach koncentracyjnych. Pół wieku później nawet najbardziej prymitywni czarnoskórzy barbarzyńcy z plemienia Hutu nie przebili „naszych” ukraińskich podludzi w okrucieństwie (nie chcę ich nazywać bydłem z tego samego powodu, co wcześniej), a jedynie liczbą swych ofiar podczas ludobójstwa plemienia Tutsi w Rwandzie w 1994 r. Pamięć o zdziczeniu Hutu została bardzo szybko uwieczniona przez Hollywood w wyśmienitym filmie „Hotel Rwanda”, a pamięć o naszych ofiarach - pomimo upływu już tylu lat - nadal oczekuje na uwiecznienie. Owszem, od czasu napisania tych słów pojawiła się już pierwsza „jaskółka” w postaci filmu „Wołyń”, ale przecież widać w nim wyraźnie, że polscy filmowcy nadal hołdują obrzydliwemu stylowi Wajdy, czyli „panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek” i nadal nie chcą jednoznacznie pokazać Polakom (a tym bardziej światu) skali i ogromu ludobójstwa Polaków przez prymitywną barbarię ukraińskich podludzi.
[...]
O polskich rządach - od PRL zaczynając, przez oszustów z PO trzeciej RP i na obecnym rządzie PiS kończąc - nie chcę nawet wspominać, gdyż to, co wszystkie polskie rządy (z jednym i jedynym chwalebnym wyjątkiem Rządu II RP na Uchodźstwie w Londynie) wyczyniają od 1945 aż po 2017 to po prostu pogranicze zdrady narodowej. Dopóki rządy Ukrainy oficjalnie nie przeproszą Polski w imieniu całego ukraińskiego narodu za wołyńskie ludobójstwo, dopóki nazywają ulice dawnych polskich miast imionami swych podludzi z UPA, dopóki w szkołach ukraińskich nie będą uczyć o barbarzyństwie i cywilizacyjnym upadku swych dziadków (jak to uczynili Niemcy), dopóty Polska jako państwo nie powinna i nie może popierać Ukrainy, a nawet zabronić im wstępu do naszego kraju - ale to już osobna historia... [...]

Rządzie III RP, Sejmie, Senacie, politycy polscy!
Jeżeli jesteście rzeczywiście Polakami to czas już najwyższy, abyście uczcili pamięć ogromnej liczby Polaków nieludzko wymordowanych przez ukraińskich podludzi na Wołyniu w latach 1943-1944 i zaczęli oficjalnie nazywać tę zbrodnię tym, czym była: LUDOBÓJSTWEM.
Drodzy posłowie, senatorzy, politycy: rzezi dokonują nieliczne grupy w niewielkim zasięgu, np. w budynku, nawet w dzielnicy czy całym mieście,  ale już nie na obszarze 1/4 państwa i przy udziale prawie całego narodu! Takie działanie nazywa się ludobójstwem. Przepraszamy, że tak obcesowo pouczamy Was w tym miejscu, ale sami domagacie się stosownej reprymendy powtarzając swe politycznie-poprawne hasełka propagandy wynikającej z powiązań polityki...
Niewielu Polaków przeżyło to ludobójstwo. Upływ czasu także dokonał swego i obecnie jedynie garstka świadków tych okrutnych wydarzeń jeszcze żyje.
Uhonorujcie ich tak, jak powinniście!
Pokażcie w końcu, że macie jaja, że nawet będąc zakamuflowanymi pacynkami Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Izraela, Niemiec czy Rosji - że mimo to nadal jesteście także Polakami!



© Paul Ityk, DeS
1 marca 2013 / uaktualnione w 2017 przez Paul Ityk
specjalnie dla Ilustrowanego Tygodnika Polskiego:
www.tiny.cc/itp2






Fotografie archiwalne: © domena publiczna
Fotografia flagi przybranej kirem na budynku Sejmu RP: © Wikipedia
Fotografie archiwalne koloryzowane: © Nessa Vardamir



ARTYKUŁ PRZYWRÓCONY Z KOPII ZAPASOWYCH, Z TEGO POWODU ORYGINALNY FORMAT ARTYKUŁU MOŻE NIE PASOWAĆ DO FORMATU OBECNEGO BLOGU. NIEKTÓRE ILUSTRACJE MOGĄ BYĆ OBECNIE NIEDOSTĘPNE, A LINKI MOGĄ BYĆ NIEAKTUALNE.

UAKTUALNIENIE: 2017-06-06-22:10 (dodano fragmenty z artykułu „Naród prawdziwych podludzi” z 1 marca 2013, uaktualnie przez Paul Ityk w czerwcu 2017)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2