UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Chrześcijanie mogą nosić ukrytą broń!

... na razie tylko w stanie Mississippi, ale pierwszy krok stał się faktem.

Dzisiaj, 29 marca 2016 roku, senat stanu Mississippi (odpowiednik sejmu wojewódzkiego) właśnie obradującego w Jackson - stolicy stanu - przegłosował niecałą godzinę temu uchwałę "Mississippi Church Protection Act" (Ustawa o ochronie kościołów w stanie Mississippi) zezwalajacą no noszenie broni ukrytej bez zezwoleń, znaną dotychczas jako „Propozycja nr.786” (House Bill 786 / Miss), która była zgłoszona przez posła Andy Gibsona (Partia Republikańska). W głosowaniu za przyjęciem ustawy było 36 senatorów, przeciw było 14.
Uchwała ta równocześnie czyni nieważnymi dotychczasowe regulacje rządu federalnego oraz rozporządzenia prezydenckie (Executive Orders), jakie wcześniej zostały wprowadzone i ograniczały prawa obywateli do noszenia broni, a w szczególności do regulacji federalnych ogromnie ograniczających ilość wydawanych zezwoleń na skryte noszenie broni.

Debaty przed głosowniem były równie fascynujące, co rozgrzane do czerwoności - zarówno ze strony przeciwników, jak i zwolenników ustawy. Z pewnością jednym z najbardziej widowiskowych momentów zagorzałej dyskusji były chwile, gdy senator Hillman Frazier (Partia Demokratyczna) wydobył autentyczny, ornamentowany miecz z pochwy i wymachując nim cytował fragmenty z Biblii w rozpaczliwej próbie niedopuszczenia do uchwalenia ustawy.
Pomimo to duch Ojców-Założycieli przeważył wśród senatorów i ustawa została przyjęta.

Jak powiedział senator Sean Tindell (Partia Republikańska) „przyjęcie tej ustawy zapewni kościołom lepszą ochronę, gdyż będą teraz mogły posiadać swych własnych uzbrojonych Strażników Ładu, zupełnie tak samo, jak mamy to w Senacie”. [oryginalny zwrot angielski Sergeant-at-arms przetłumaczyłem jako Strażnik Ładu gdyż brak jego odpowiednika w Polsce; z reguły są nimi ochotnicy lub osoby wybrane przez miejscową społeczność i wyznaczone do utrzymywania ładu i porządku, najczęściej weterani z wojska lub inne osoby cieszące się poważaniem i zaufaniem społeczeństwa; funkcja ta jest niezależna od policji bądź władz federalnych i prawie zawsze jest pełniona przez te osoby bez żadnego wynagrodzenia]. Senator Tindell dodał też, że od czasu ubiegłorocznej strzelaniny w kościele w Charleston w Południowej Karolinie rząd federalny, zamiast sprzyjać zaniepokojonym islamskimi zaamachami obywatelom, tylko stawiał coraz większe przeszkody do samoobrony obywateli i jest to już najwyższy czas, aby obywatele wolnego kraju mogli legalnie podejmować własne działania mające naa celu poprawę ich bezpieczeństwo.

Obywatele tego 20-go stanu Stanów Zjednoczonych od ubiegłego roku mogli już otwarcie nosić broń, jednak ta nowa ustawa nie tylko zezwala - wbrew prawu i regulacjom federalnym - na noszenie ukrytej broni bez żadnego pozwolenia ze strony władz federalnych, ale została tak sformułowana, aby wszelkie przyszłe rozporządzenie prezydenckie lub nowe przepisy federalne nie mogły tego ponownie zabronić obywatelom Mississippi, co jest pierwszą taką ustawą w którejkolwiek z republik/stanów USA, co - według senatora Tindella - stanowi pogwałcenie Konstytucji.
- Chodziłeś w ogóle do jakieś szkoły prawniczej? - krzyczał na to w odpowiedzi senator Bob Bryan (Partia Demokratyczna) - Czyżby uczyli cię tam, że prawo stanowe jest ważniejsze od prawa federalnego? Już nie raz myliłeś się w wielu sprawach, ale zaapewniam cię, że nigdy nie palnąłeś większej gafy! To tak, jakby twierdzić że woda zamarza powyżej 0 stopni Celsujsza!

Najbliższe dni i tygodnie pokażą, czy obywatele jednego stanu mogą sprzeciwić się rozporządzeniem z Waszyngtonu i decydować w swym własnym stanie wbrew zarządzeniom prezydenta. Obojętnie jednak, czy ktoś jest za, czy przeciw noszeniu broni - ukrytej lub nie - obserwujemy właśnie jedno z ważniejszych w Ameryce wydarzeń we współczesnych czasach i prawdopodobnie decydujących o przyszłości demokracji w USA.
A najśmieszniejsze jest to, że w mediach głównego ścieku (jak to pisze kolega Des) w chwili obecnej króluje kanadyjski przystojniaczek-śpiewaczek Justin Biebr i amerykańskie dziewczę nie-wiadomo-kto-to-ale-ma-ładny-ryjek, jakaś-tam Kardashian...


© Sunt Facta
Phoenix, 29 marca 2016,
specjalnie dla Ilustrowany Tygodnik Polski:
tiny.cc/itp2




Ilustracja © brak informacji / www.patheos.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2