WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃSTWA: (żadnych antypolskich ścierw GW, TVN, ...)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Kowboje znów z bronią u pasa

Podczas gdy prezydent Barack Obama otwarcie planuje zwiększenie kontroli broni przez rząd federalny i jego agencje, w Teksasie oficjalnie powrócono do dziewiętnastowiecznego prawa zezwalającego na jawne noszenie broni w miejscach publicznych.

Otwarte noszenie broni zostało tam zabronione po wojnie domowej w 1871 roku. Obecnie stan ten był jednym z ostatnich sześciu, w których - w taki czy inny sposób - było to nadal zabronione. Po ciągnących się przez kilka pokoleń i trwających prawie półtora wieku sporach prawnych, zwolennicy przywrócenia tradycji amerykańskich kowbojów odnieśli zwycięstwo. Po 144 latach, od 1 stycznia tego roku w Teksasie można już jawnie nosić broń krótką, podobnie jak to było dotychczas możliwe z bronią długą (jak karabiny i strzelby).

Jak twierdzą aktywiści z ruchu społecznego „Open Carry Texas” (w wolnym tłumaczeniu: Pozwolić na broń jawną w Teksasie), jest to dopiero pierwszy krok.
- Naszym celem jest zmiana przepisów federalnych w całym kraju. Jeśli ktoś ma prawo legalnie dokonać zakupu broni, to nie powinien być zmuszany przez rząd federalny do żebrania o pozwolenie na jej noszenie czy płacenia dodatkowego podatku w formie obowiązkowej licencji na posiadanie broni - twierdzą na swej witrynie.

W 2014 roku w Teksasie było ponad 800 tysięcy posiadaczy zezwoleń na noszenie ukrytej broni, co było największą liczbą wśród wszystkich amerykańskich stanów. Obecne jawne noszenie broni eliminuje konieczność uzyskania dotychczasowego zezwolenia na noszenie ukrytej broni, jednak nie powoduje to, że każdy może nosić broń. Pod tym względem prawo nie zmieniło się - nadal trzeba mieć ukończone 21 lat, być niekaranym i nie posiadać żadnych zaburzeń umysłowych, ukończyć obowiązkowy kurs posługiwania się bronią oraz zdać test strzelecki, tak więc pod tym względem niewiele się zmieniło. Dotychczasowi posiadacze ukrytej broni mogli ominąć bramki z wykrywaczami metalu nawet przy wejściu do rządowego budynku Texas State Capitol (odpowiednik budynku Sejmu w Polsce), jeśli tylko mieli przy sobie zezwolenia na posiadanie ukrytej broni.
Natomiast zgodnie z nowym prawem, właściciele prywatnych posesji - w tym sklepów, barów czy restauracji - mogą zabronić wstępu osobom noszącym broń przez wystawienie odpowiednich znaków w widocznych miejscach przy wejściach.

Początkowo ruch „Open Carry Texas” domagał się zmiany prawa po to, aby policjanci nie mogli nikogo zatrzymywać bez powodu tylko dlatego, że osoba ta posiada przy sobie broń.
- Skoro Druga Poprawka (do Konstytucji USA) zezwala każdemu obywatelowi na noszenie broni, to dlaczego policja ma domagać się okazania jakiegoś dodatkowego zezwolenia na jej noszenie? - argumentowali. Z czasem dołączyła do nich bardzo wpływowa organizacja NRA (National Rifle Association - Narodowe stowarzyszenie posiadaczy karabinów) i od tego czasu ruch o zmianę prawa nabrał tempa
Pomimo zdecydowanej krytyki nowego prawa ze strony Szefa Policji stolicy Teksasu, który twierdził, że nowe prawo tylko utrudni pracę policji i „wręcz sparaliżuje pracę policjantów”, w ubiegłym roku teksańscy parlamentarzyści uchwalili zmianę prawa ogromną większością głosów.

Oczekując ogromnej ilości zgłoszeń telefonicznych o osobach noszących broń na ulicach, operatorzy telefonów alarmowych zostali przeszkoleni pod względem tłumaczenia zaniepokojonym obywatelom, że jest to teraz legalne...


© Sunt Facta
Manhattan, 2 stycznia 2016
Specjalnie dla Ilustrowany Tygodnik Polski
(nadesłane przez email)



Ilustracja 1: © Erich Schlegel / Getty Images
Ilustracja 2: © autor nieznany / wikipedia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz