WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃSTWA: (żadnych antypolskich ścierw GW, TVN, ...)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Piast Kazimierz „Wielki”

W tysiącletniej historii Polski tylko jeden król otrzymał przydomek „Wielki”.
Był nim Kazimierz z rodu Piastów (lub Kazimierz Piast, jak byłoby to dzisiaj zapisane w jego dowodzie osobistym), najmłodszy syn Władysława I Łokietka i Jadwigi Bolesławówny, a zarazem ostatni monarcha z dynastii Piastów na tronie polskim.

Król Kazimierz I (jak sam siebie nazywał), czyli Kazimierz III (jak jest współcześnie nazywany z uwagi na istnienie dwóch wcześniejszych królów Polski o tym imieniu) urodził się 30 kwietnia 1310 w Kowalu pod Włocławkiem.
Mając 15 lat w 1325 roku został ożeniony z Aldoną, córką wielkiego księcia litewskiego Giedymina, która przed ślubem została ochrzczona i przyjęła imię Anna (później żenił się jeszcze trzykrotnie). Po śmierci ojca, tuż przed swymi 23 urodzinami, Kazimierz Piast został koronowany królem Polski 25 kwietnia 1333 roku.
W chwili objęcia przez niego władzy Polska zajmowała mało znaczącą, drugorzędną pozycję międzynarodową. Za jego panowania nastąpił ogromny rozkwit Polski: terytorium państwa wzrosło prawie trzykrotnie, a kraj stał się na tyle silny i wpływowy, aby zmusić wszystkich sąsiadów do respektowania interesów Polski...

Jedną z wielu zasług Kazimierza Wielkiego były reformy prawa, wojska, gospodarki i skarbu państwa, co dało podwaliny pod przyszły rozwój silnego państwa, którego dziedzictwem było utworzenie wielkiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Jego działania były tak wszechstronne, że trudno nawet dzisiaj nie natrafić na Jego bezpośredni lub pośredni przyczynek  w wielu sprawach dotyczących państwowości polskiej, od podstaw współczesnego prawa polskiego, aż po założenie i sfinansowanie istniejącego do dzisiaj Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale to już osobna historia...

Pomimo krytyki ze strony niektórych historyków za rzekomą rezygnację króla z terytoriów zachodnich i jego rzekomy "zwrot na wschód", czyli ekspansję w kierunku Rusi, król Kazimierz Wielki do końca swego panowania nigdy nie zrezygnował ze Śląska, ziemi lubuskiej oraz Pomorza Szczecińskiego i do końca swego życia snuł plany ich przywrócenia Polsce.
Nie mógł jednak dokonać wszystkiego, czego chcieliby i wymagają od niego dzisiejsi historycy. Jednak w ciągu 37 lat swego panowania uczynił dla Polski więcej, niż jakikolwiek inny król przed lub po nim, dlatego też słusznie - jako jedyny w naszej historii - otrzymał przydomek „Wielki”.
Kazimierz III Wielki zmarł 5 listopada 1370 roku.
Zaiste Wielki był to król.

Cześć i chwała największemu królowi w całej historii Polski.


DeS
Grudzień 2014
© Digitale Scriptor dla FilmyPolskie888


P.S.
Niestety, ten największy z królów polskich nie doczekał się wielu ekranizacji jego życia, a jego znaczenie było pomniejszane w historii. Dla zaborców niemieckich i rosyjskich na terenach nieistniejącej już Rzeczpospolitej był niewygodny, w dwudziestoleciu II Rzeczpospolitej nie chciano przyćmić wielkości Marszałka Piłsudskiego  (znacznie bliższego ówczesnym Polakom niż największy król sprzed siedmiu wieków), a w okresie okupacji sowiecko-komunistycznej PRL-u król Kazimierz III Wielki stał się ponownie niewygodnym dla okupantów bohaterem.
Stąd też jakże mizerna w stosunku do Jego wkładu w rozwój Polski ilość filmów o Nim. Miejmy jedynie nadzieję, że do czasu 700 rocznicy Jego koronacji w 2033 roku powstanie chociaż jeden "wielki" film na miarę Wielkiego króla Polski...


Wikipedia - Kazimierz III Wielki (polski)


Wizerunek Kazimierza Wielkiego ok. 1340 roku
Wizerunek Kazimierza III Wielkiego z ok. 1340 roku
wykuty na bramie kolegiaty w Wiślicy
Mapa rozwoju Polski w latach 1333-1370
Rozwój Polski za panowania Kazimierza III Wielkiego
między 1333 a 1370 rokiem





PIERWOTNIE OPUBLIKOWANO NA BLOGU FilmyPolskie888.
ARTYKUŁ ZOSTAŁ PRZYWRÓCONY Z KOPII ZAPASOWEJ, Z TEGO POWODU FORMATOWANIE ARTYKUŁU LUB ZAŁĄCZONYCH DO NIEGO ILUSTRACJI MOŻE NIE PASOWAĆ DO OBECNEGO FORMATU. NIEKTÓRE ILUSTRACJE MOGĄ BYĆ OBECNIE NIEDOSTĘPNE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz