UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I NIEPRZYJAZNA MATOŁOM „NOWOCZESNYM”, Z PLATFORM OSZUSTÓW I KOMITETÓW OBRONY DOSTĘPU DO ŻŁOBU, KOMUNISTOM, „UB–WATELOM RP”, WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYM DEWIANTOM.

Socjocybernetyka i teoria prof. F. Konecznego (cz.1)

Zmuszony jestem do napisania tego artykułu, ponieważ mierzi mnie ignorancja w temacie społecznego oglądu na sprawy cywilizacyjno-społeczne. Tego typu tekst jest potrzebny z następujących powodów: po pierwsze dlatego, że kiedy wchodzę na fanpage „Liberalnego Konserwatora” czytam o tym, że marksizm nie doceniał wartości pracy (sic!), pomimo że w odróżnieniu od liberalizmu, to właśnie marksizm zwrócił uwagę na podmiotowość pracy i pracowników; po drugie dlatego, że w „obywatelu” wybór Trumpa jest tłumaczony buntem klasy biednych frustratów, pomimo że wyborcy Trumpa zarabiają średnio 7 tyś. $ rocznie więcej niż wyborcy Clinton;
po trzecie dlatego, że wiedza o teorii cywilizacji według Konecznego i socjocybernetyce w dyskursie politycznym, poza grupkami nacjonalistów, nie istnieje.

        Podzieliłem ten tekst na dwa osobne artykuły, które i tak są aż nadto długie i do przeczytania których zmuszą się osoby raczej wytrwałe. Pomimo że tekst jest długi i podzielony na dwie części, jest on jedynie kroplą w oceanie realnej wiedzy. Przedstawiona poniżej (i w cz. 2) wiedza jest raczej krótkim i rzeczowym przedstawieniem problemów, której można by poświęcić w całości cały semestr studiów.

1. Teorie jednostronne


Nauka porównawcza o cywilizacjach w ujęciu Feliksa Konecznego była pierwszą i do powstania socjocybernetyki jedyną próbą syntetycznego, niejednostronnego ujęcia praw rządzących powstaniem i rozwojem społeczeństw. F. Koneczny tym się różnił od poprzedników filozofów-historiozofów, że tworzył swą koncepcję w oparciu o empirię, a nie o spekulacje teoretyczne, jak np. marksizm czy rasizm oparte na teoriach jednostronnych.

Jednostronne teorie rozwoju społecznego charakteryzują się tym, że demonizują rolę jakiegoś czynnika i stoją na stanowisku, że ten właśnie czynnik w ostatecznej instancji decyduje o rozwoju społecznym. Także dzisiaj mamy do czynienia z pewnymi biegunami politycznymi, które niejako zaślepiają szeroki punkt widzenia rodzenia się porządku społecznego. Przy okazji opisywania ideologii jednostronnych, postaram się podać współczesne przykłady z życia jednostronnych teorii społecznych.

Ideologie XIX i XX wieku intensywnie burzyły dotychczasowy porządek ideologiczny w Europie. Na kanwie wydarzeń rewolucji bolszewickiej czy zbrojnej akcji hitlerowców zostaliśmy, jako Europejczycy, mocno dotknięci konsekwencjami błędnych ideologii. W poniższym artykule postaram się wyartykułować teorie rozwoju społecznego w XIX i XX wieku oraz nakreślić ideę socjocybernetyki, dziedziny zajmującej się przede wszystkim powstawaniem i rozwojem ruchów społecznych.

Najważniejszymi grupami teorii jednostronnych są: biologizm, ekonomizm oraz ideologizm. W celu zdefiniowania biologizmu, najlepiej byłoby podzielić tę teorię na trzy gałęzie: organicyzm, darwinizm społeczny i rasizm. Głównym przedstawicielem organicyzmu był Herbert Spencer, który wprowadził do socjologii takie terminy, jak funkcja, system, instytucja, spopularyzował inne terminy jak: społeczeństwo przemysłowe, struktura społeczna, organizacja. Zwolennicy tego kierunku przeprowadzili analogię między funkcjonowaniem organizmu a społeczeństwa. Twierdzili, że rzeczywistość społeczna wywodzi się z przyrodniczej – nie ma między nimi jakościowej różnicy, a instytucje są tym, dzięki czemu dokonuje się przystosowanie niespołecznego z natury człowieka do naturalnego stanu współpracy ze społeczeństwem. Ewolucja według Spencera polega na trzech zachodzących równocześnie procesach: integracji w zakresie społeczeństwa, dyferencjacji, czyli instynktowego określenia przydatności działania osobników i wzrostu określoności, czyli kierunku w jakim zmierza społeczeństwo. Przebiega ona w rozmaitych kierunkach, dopiero walka między różnymi jej rezultatami prowadzi do wyselekcjonowania typów najsprawniejszych.

Podstawą prawa natury było prawo równej wolności, ustrój liberalny, bo to on wyzwalał pełnię aktywności jednostki. Państwo to organizacja stabilna, państwo w przyszłości ma być przemysłowe, wolne i sprawiedliwe. Zakładał, że każde społeczeństwo i społeczeństwo globalne będzie ewoluować od militaryzmu do industrializmu. Ewolucja zdaniem Spencera polega na stopniowym, postępowym różnicowaniu się części. Spencer wywodził ewolucjonistyczną etykę z teorii ”walki o byt”: dobre jest to, co służy przystosowaniu i rozwojowi. Należy w tym celu wspierać silnych, a nie słabych i upośledzonych przez naturę.

Drugą gałęzią biologizmu jest darwinizm społeczny. Darwinizm społeczny przenosi do badań społecznych teorie walki o byt i teorie doboru naturalnego. Carles Robert Darwin usiłujący za pomocą teorii doboru naturalnego i doboru płciowego wytłumaczyć życie społeczne, jego przemiany i rozwój. Darwinowska teoria doboru naturalnego i doboru płciowego zakłada, że osobniki posiadające cechy morfologiczne, fizjologiczne i behawioralne, które pozwalają im efektywniej zdobywać pokarm, unikać drapieżników, ale także dawać przewagę w konkurencji o partnera, pozostawiają więcej potomstwa dziedziczącego geny warunkujące lepszą adaptacje do środowiska tym samym przyczyniają się do zwiększenia sukcesu reprodukcyjnego.

Trzecią i ostatnią opisaną gałęzią biologizmu jest rasizm. Bardzo ważne jest, aby zrozumieć ideę rasizmu w odniesieniu do nowomowy lewicowych ideologów, które rasizmem w skrajnych przypadkach nazywają podział na rasy. Podział na rasy służy biologicznemu odróżnieniu rodzajów ludzi, a w skład różnic rasowych wchodzą również różnice fenotypu. Nie jest więc prawdą, że różnice rasowe, poza samym kolorem skóry nie istnieją. Takson biologiczny, czyli rasa, to zespół współwystępujących cech dziedzicznych ustalonych dla potrzeb usystematyzowania podziału rodzaju ludzkiego. Warto podkreślić, że są to cechy zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Inną kwestią niż różnice biologiczne są różnice w samym człowieczeństwie. Wartościowanie ras podług jej przydatności dla świata lub społeczeństwa i jej „lepszości” jest już stricte rasizmem. Według założeń rasizmu o wszystkim decyduje czystość rasowa – im czystsza rasa i więcej ludzi o pożądanych cechach, tym wartościowsza cywilizacja w danym państwie. Rozwój społeczeństwa zależy od czystości rasy i zdolności wrodzonych. Rasiści odrzucali czynniki geograficzne, jako kształtujące ludzi, a skupili się na zagadnieniu antropologiczno-rasowym. Jeden z głównych ideologów rasizmu – Artur de Gobineau – podzielił hierarchicznie rasy [1]:
„- rasa biała (lub rasa aryjska) cechować się miała cechami biologicznymi, takimi jak niebieskie oczy, włosy blond i wysokiego wzrostu. Psychicznie charakteryzować miała tę rasę wysoka inteligencja, mała zmysłowość, zdolność dobrej organizacji otoczenia (urodzeni władcy), jak i swojego wnętrza, energiczność, wiara w honor, poczucie bezinteresowności, męstwo, wojowniczość, zmysł ładu i harmonii, ambiwalentność oraz racjonalizm;
– rasa żółta – jako rasa męska fizycznie prezentowała się jako ludzie średniego wzrostu o ciemnych włosach i oczach. Psychika wiąże się z wytrwałością, praktycznym podejściem, utylitaryzmem, pozbawieniem skłonności do fantazji i wizji idealistycznych oraz średni poziom inteligencji. Gobineau określił ją, jako rasę kupców;
– rasa czarna – określona rasą kobiecą z uwagi na uczuciowość, dużą pobudliwość, zmysłowość, poświęcenie uwagi estetyce, fantazję, uzdolnienia artystyczne. Jako władcy nie mieliby się sprawdzać z powodu słabej woli oraz niezdolności do samodzielnej organizacji własnego życia i otoczenia.

Za głównych przedstawicieli najszlachetniejszej według niego rasy aryjskiej uważał nie Niemców, a Skandynawów. W jego ojczyźnie zaś aryjskość najlepiej mieli reprezentować francuscy arystokraci pochodzenia ario-germańskiego. ”

Drugim uczonym z tego nurtu był: Houston Stewart Chamberlain. W swojej filozofii głosił poglądy rasistowskie, czerpiąc z prac de Gobineau. Uznawał nierówności ras ludzkich, termin rasa miał jednakże dla niego znaczenie bardziej kulturowe niż biologiczne. W wyniku tego podzielił cywilizację na kilka formacji z czego najważniejsze [1]:

„- Grecy – od nich wywodziła się poezja, sztuka i filozofia, lecz posiadali słabą moc państwowotwórczą;
– Rzymianie – byli prekursorami w prawie, organizacji państwa, idei obywatelskiej, ładzie społecznym oraz nadrzędności świętości rodziny i własności. Na początku dynamiczna, w późniejszym okresie uległa zwyrodnieniu i rozkładowi.

Oraz dwie kluczowe:
– Semici – zwanych rasą judajską. Stworzyli judaizm, (z którego pośrednio wywodzi się chrześcijaństwo) zdolni, lecz działający destrukcyjnie w opinii Chamberlaina na całość społeczeństwa;
– Teutoni – do których zaliczał Germanów, Celtów oraz Słowian zachodnich. Najstarsza i fantastycznie skrzyżowana mieszanina ras. Aryjowie byli feudałami, szlachtą. Chamberlain twierdził, że arystokracja we wszystkich krajach jest co najmniej częściowo aryjska, a najbardziej – we Francji. Burżuazja to mieszanina; a chłopi – ludność tubylcza.”

Za najlepszą z ras Chamberlain uważał rasę teutońską, miała ona być zbiorowiskiem najbardziej wartościowych rasowo elementów i kontynuatorką tradycji starożytnych Grecji i Rzymu. Głosił potrzebę zachowania jej czystości, mieszanie się z przedstawicielami uważał za destrukcyjne, bo osłabiają ducha i strukturę somatyczną rasy wartościowszej. Głosił zdecydowany antysemityzm – wierzył w walkę rasy teutońskiej z żydowską, która miała być największym wrogiem tej pierwszej. Jego poglądy miały wpływ na rodzący się nazizm (którego był admiratorem w latach 20. XX wieku). Twierdził, że najczystsza tkanka rasy teutońskiej znajdowała się w Niemczech. Miałaby ona nadawać ton rozwojowi kultury europejskiej, co usprawiedliwiać miało doktrynę podboju innych ras przez Germanów.

Drugą z teorii jednostronnych jest ekonomizm. Ekonomizm definiuje rozwój w sposób stricte jednostronny, a najpowszechniejszymi gałęziami są: kapitalizm wolnorynkowy i marksizm.

Założycielem liberalizmu jest Adam Smith, który dał początek ideologii wolnomularskiej. U podstaw jego koncepcji leży Homo Ekonomicus – człowiek ekonomiczny. Smith jest twórcą pojęcia „niewidzialna ręka rynku”. Poglądy libertyńskie osadzają się na prostym ograniczeniu roli państwa do minimum: bezpieczeństwo, polityka międzynarodowa, obrona państwa, a nie powinno mieszać się do gospodarki, osadzając pojęcie sprawiedliwości na wyłączność własności prywatnej.

Późniejszą mutacją ekonomizmu był marksizm i engalsizm. Głównymi ideologami byli Karol Marks oraz Fryderyk Engels. Źródłami marksizmu jest „Ekonomia liberalna” Smitha i Ricardo, „Filozofia niemiecka” Hegla oraz socjalizm utopijny w zarysie Owena, Hrabi Saintsimon oraz Furie. Trzy powyższe źródła tworzą tzw. socjalizm naukowy. Bazą marksizmu jest materializm dialektyczny (diamat), czyli przyjęcie jako aksjomatu, że cała realna rzeczywistość jest materialna i nie ma żadnego obiektywnie istniejącego bytu, którego nie dałoby się sprowadzić do jego materialnej postawy, nie można jednak marksizmu powiązać z fizyką, ponieważ marksizm w przeciwieństwie do nauk ścisłych neguje istnienie bytów nadprzyrodzonych. Marksizm od liberalizmu różni się szerszym ujęciem życia społecznego. Marks wniósł do ekonomizmu teorię wartości dodatkowej. W każdym przemyśle, który się rozwija, wartość siły roboczej jest niższa niż wartość wyprodukowanych przez nią dóbr. Ekonomia marksistowska przyjmuje, że jedynym źródłem wartości jest praca. Wartość dodatkowa to zawłaszczana przez kapitalistę ta część nowo wytworzonej przez robotnika wartości, która przewyższa koszty odtworzenia jego siły roboczej (złośliwy dodatek od autora: korwiniści powinni ten akapit przeczytać kilka razy, żeby w końcu zrozumieć, że marksiści bardziej niż wolnorynkowcy cenili wartość pracy!).

Marks uważał, że „stosunki społeczne są ściśle związane z siłami wytwórczymi. Zdobywając nowe siły wytwórcze, ludzie zmieniają swój sposób produkcji, a zmieniając swój sposób produkcji, sposób zarabiania na życie, zmieniają swoje wszystkie stosunki społeczne”[3].

Ostatnią z teorii jednostronnych jest ideologizm, dzisiaj nie dominuje, za to dominował na początku I połowy XX wieku. Dzisiaj nawet partie polityczne, które zdawałoby się powinny mieć w swoim programie jakąś ideę, są jej de facto pozbawione. System parlamentarny stawia cel czteroletni – od wyborów do wyborów, a więc nie jest ukierunkowany na rozwój ideologiczny. Partie polityczne dzisiaj nie zainteresują wyborcę swoim programem, a raczej sprawną reklamą i wpisaniem się w panujący trend społeczny – PiS – patriotyzm, .Nowoczesna, KNP/KORWiN/Wolność – wolnorynkowość. Dzieje się to właśnie dlatego, że powyższe partie są zupełnie pozbawione idei.
W zakresie idei mieszczą się między innymi ideologie wolnomularskie (w wyniku rewolucji francuskiej), naukowy socjalizm – rewolucja bolszewicka, neomarksizm, teoria krytyczna – rewolucja lat ’60 XX wieku oraz pomniejsze.

☞ ciąg dalszy w części 2:
Socjocybernetyka i prof. F. Koneczny – nauka w służbie społeczeństwu
(wkrótce)


© Lech Karol Neyman
7 stycznia 2017
źródło publikacji: „Socjocybernetyka i teoria prof. F. Konecznego”
www.kierunki.info.pl





[1] http://www.promemoria.pl/arch/2004_12/rasowa/rasowa.html , stan na 20.12.2016r.
[2] http://trivium.wybudzeni.com/tag/ekonomizm/ , stan na 29.12.2016r.
[3] Kossecki J. (1981). Cybernetyka społeczna. PWN, Warszawa, s.215. Przyp. za: Marks K. (1962). Nędza filozofii, [w:] Marks K., Engels F. Dzieła t.4. Warszawa, s. 141.


Ilustracja © brak informacji

1 komentarz:

  1. Artykuł nawet dobry, ale ilustracja po prostu obrzydliwa! Chyba przesadziliście

    OdpowiedzUsuń

UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2