Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbigniew Lipiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbigniew Lipiński. Pokaż wszystkie posty

Śladami Alfreda Lampe

W latach stalinowskich obowiązywał prosty, a zarazem prostacki i podły wykład historii: „AK zapluty karzeł reakcji”, Armia Polska pod dowództwem gen. Władysława Andersa, to agenci imperializmu amerykańskiego, którzy ponadto – podobnie jak AK-owcy – współpracowali z Niemcami. Z niemieckim okupantem walczyła jedynie AL/GL, tolerowano jedynie I Dywizję Wojska Polskiego, ale tolerowano, bo całą zasługę przypisywano „niezwyciężonej Armii Radzieckiej”.
Ten schemat uległ korekcie na krótko przed 1956 r., a więzieni żołnierze AK i wojsk polskich na Zachodzie, których nie zdążono wymordować, zwalniano z więzień – niektórych rehabilitowano, innych tylko amnestionowano. Przyznawano, acz niechętnie, że walczyli z Niemcami, ale kolejność była następująca: GL, AL, AK. Żołnierze ze Wschodu szli do Ojczyzny „najkrótszą drogą”, a andersowcy choć na skutek intryg swojego dowódcy opuścili Kraj Rad (nieścisłe, to Churchill zadecydował) i nie dane im było wrócić „najprostszą drogą”.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2