
Ten schemat uległ korekcie na krótko przed 1956 r., a więzieni żołnierze AK i wojsk polskich na Zachodzie, których nie zdążono wymordować, zwalniano z więzień – niektórych rehabilitowano, innych tylko amnestionowano. Przyznawano, acz niechętnie, że walczyli z Niemcami, ale kolejność była następująca: GL, AL, AK. Żołnierze ze Wschodu szli do Ojczyzny „najkrótszą drogą”, a andersowcy choć na skutek intryg swojego dowódcy opuścili Kraj Rad (nieścisłe, to Churchill zadecydował) i nie dane im było wrócić „najprostszą drogą”.
