Gagik Carukian, największy oligarcha ormiański, do którego należy niemalże jedna z dzielnic stolicy – Erywania, którego aktywa wyceniane są na 300 milionów dolarów mówi mi, że „rewolucji nie zrobi”. Ale mówi mi to nie jako najbardziej zamożny Ormianin mieszkający w ojczyźnie, ale jako lider opozycyjnej przynajmniej w teorii partii Prosperous Armenia. Gdy on sam i jego partia za bardzo urośli i stanęli na czele protestów i demonstracji przed dwoma laty, nagle pojawiły się naloty rosyjskiego Specnazu na jego firmy, a on sam miał dostać propozycję: „wycofuj się z polityki albo siedzisz”. Carukian nie chciał siedzieć, zrezygnował z partii, skupił się na robieniu pieniędzy i kierowaniu Komitetem Olimpijskim Armenii. Teraz wrócił i dziś jego partia prowadzi w niektórych sondażach, w innych jest na drugim miejscu tuż za Republikanami czyli tutejszą „partią władzy” związaną z prezydentem Serżem Sarkisjanem.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armenia. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
