
Te niespodzianki to wynik dwóch procesów. Z jednej strony dobry efekt ochrony przyrody (tak jak w przypadku bobrów czy łosi), z drugiej efekt procesów synurbizacji. Czyli ewolucyjnego przystosowywani się zwierząt i roślin do życia w warunkach miejskich. To fragment szerszego procesu synantropizacji. Bo człowiek zmienił większość ekosystemów, mocno je przekształcając. Dla dzikiej przyrody możliwości są dwie: albo wyginąć albo się ewolucyjnie przystosować.
