Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Czachorowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Czachorowski. Pokaż wszystkie posty

Gęgawy Płudidupy Małej

Olsztyn już mnie wielokrotnie zaskakiwał swoją przyrodą: zające w mieście, chruścik niprzyrówka rzeczna, motyl czerwończyk nieparek, tracz nurogęś i wiele innych. Idąc do pracy ostatnio słyszę żurawie. Wczoraj, przy samej ulicy zobaczyłem parę gęsi gęgawych z młodym pisklakiem. Chyba trzeba aparat fotograficzny nosić ze sobą codziennie (ten w telefonie nie jest najlepszy).

Te niespodzianki to wynik dwóch procesów. Z jednej strony dobry efekt ochrony przyrody (tak jak w przypadku bobrów czy łosi), z drugiej efekt procesów synurbizacji. Czyli ewolucyjnego przystosowywani się zwierząt i roślin do życia w warunkach miejskich. To fragment szerszego procesu synantropizacji. Bo człowiek zmienił większość ekosystemów, mocno je przekształcając. Dla dzikiej przyrody możliwości są dwie: albo wyginąć albo się ewolucyjnie przystosować.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2