Nie pozwól aby przepadły stare fotografie, filmy czy pamiętniki! Podziel się nimi ze wszystkimi Polakami i przekaż do zasobów Archiwum Narodowego IPN!
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nina Geysztor-Zawirska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nina Geysztor-Zawirska. Pokaż wszystkie posty

O dwóch dolarach

Od ubiegłego lata bezskutecznie poszukuję tej kobiety. Rozglądam się za nią na plazie i we wszystkich sklepach. Ona nic o tym nie wie, ale jestem jej winna dwa dolary. Jestem jej winna te $2 fizycznie i moralnie. Ilekroć życie zaczyna traktować mnie po macoszemu, kiedy piętrzą się trudności, kiedy jestem pewna, że tym razem już na pewno się załamię – przywołuję na myśl wspomnienie tej kobiety i od razu jest mi raźniej na duszy.

Wracałam wtedy z pracy psychicznie wypompowana i cieszyłam się, że w domu czeka na mnie nagrany na taśmę angielski film, na który od dawna ostrzyłam sobie zęby. Czekając na zielone światło, bezmyślnie rozglądałam się wokoło. Przelotnie spojrzałam na plazę i wtedy przypomniałam sobie, że jutro jest u mnie brydż, a ja nie mam żadnych chrupek do podgryzania. I tylko w tym jednym celu, po chwili wjechałam na plazę.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2